Sierpień 1920 roku. Na Górnym Śląsku narastają napięcia, ulice rozbrzmiewają polszczyzną, niemczyzną i śląskim, a pomiędzy mieszkańcami regionu pojawiają się żołnierze alianccy. Właśnie w tym świecie Szczepan Twardoch osadza akcję swojej nowej powieści „Waldkauz”. Jej bohater, były policjant Wilhelm Pisulla, ma odnaleźć zaginione dziecko. Szybko okazuje się jednak, że nie będzie to zwyczajne śledztwo – bo ani klientka nie mówi całej prawdy, ani detektyw nie jest człowiekiem, którego da się łatwo opisać. Audiobook w interpretacji Dariusza Chojnackiego pojawił się już w Audiotece.
Czego dowiesz się z artykułu?
- Kiedy ukaże się „Waldkauz” Szczepana Twardocha;
- o czym opowiada nowa powieść autora „Dracha”, „Pokory” i „Null”;
- kim jest Wilhelm Pisulla i dlaczego ma „dwie dusze”;
- jakie znaczenie ma Górny Śląsk sierpnia 1920 roku dla fabuły;
- co oznacza tytuł „Waldkauz”;
- kto czyta audiobook „Waldkauz” i kiedy będzie można go posłuchać w Audiotece.
„Waldkauz” Szczepana Twardocha – kiedy premiera nowej książki i audiobooka?
Książka „Waldkauz” ukazała się 14 października 2026 roku nakładem Wydawnictwa Marginesy. Na audiobook nie trzeba będzie długo czekać – w Audiotece jest on już dostępny, w interpretacji Dariusza Chojnackiego.
Nowa powieść pojawia się niewiele ponad półtora roku po premierze „Null”. Książka z 2025 roku zabierała czytelnika na współczesny front wojny w Ukrainie, natomiast w „Waldkauzie” Twardoch ponownie zwraca się ku historycznemu Górnemu Śląskowi.
Zaginione dziecko rozpoczyna śledztwo. O czym jest „Waldkauz”?
Punktem wyjścia jest sprawa, która mogłaby otworzyć klasyczny, polski kryminał. Do biura firmy Detektiv-Lux przychodzi kobieta szukająca swojego dziecka. Pomóc ma jej Wilhelm Pisulla – dawny wachmistrz gliwickiej policji kryminalnej, który teraz utrzymuje się z pracy prywatnego detektywa.
Problem w tym, że niemal od początku nic nie jest tutaj tak proste, jak się wydaje. Kobieta nie jest osobą, za którą się podaje, a Pisulla zdecydowanie wykracza poza wyobrażenie o racjonalnym śledczym, który dochodzi do prawdy wyłącznie dzięki obserwacji i dedukcji.
Sam bohater także nosi w sobie własną historię zaginięcia. Jego syn Franz przepadł na wojnie. Żona odeszła, zabierając młodszego syna Karliczka. Jedną z niewielu bliskich mu osób pozostaje przyjaciel z dzieciństwa, Wendelin Draga – człowiek, który również skrywa swoje sekrety.
Poszukiwania cudzego dziecka od początku zostają więc zestawione z czymś znacznie bardziej osobistym: ojcem, który sam nie wie, co stało się z jego synem. Kryminalna zagadka splata się z opowieścią o stracie, rodzinie i tym, co wojna zostawia w ludziach długo po zakończeniu walk.

Sierpień 1920 roku na Górnym Śląsku. Twardoch wybiera moment, w którym wszystko wrze
Data nie jest w „Waldkauzie” przypadkową dekoracją. Sierpień 1920 roku był na Górnym Śląsku momentem ogromnego napięcia politycznego i społecznego.
Po wejściu w życie postanowień traktatu wersalskiego władzę na obszarze plebiscytowym sprawowała Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa, złożona z przedstawicieli Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Na terenie regionu obecne były także siły alianckie. Stąd świat opisany w zapowiedzi „Waldkauza”, w którym obok polskiego, niemieckiego i śląskiego słychać również angielski oraz francuski, ma bardzo konkretne historyczne tło.
To również miesiąc II powstania śląskiego. Walki rozpoczęły się w nocy z 19 na 20 sierpnia 1920 roku i trwały do 25 sierpnia. Jednym z głównych postulatów powstańców było rozwiązanie niemieckiej policji bezpieczeństwa Sipo i zastąpienie jej formacją o mieszanym składzie.
Nie wiadomo jeszcze, jak duża część tych wydarzeń historycznych znajdzie bezpośrednie odbicie w fabule „Waldkauza”. Sam wybór sierpnia 1920 roku umieszcza jednak Pisullę w świecie, w którym zmieniają się granice, instytucje i lojalności, a pytanie o to, kim właściwie jest człowiek ze Śląska, nie musi mieć jednej odpowiedzi.
To terytorium dobrze znane czytelnikom Twardocha. W „Pokorze” Alois Pokora był synem górnika z Górnego Śląska uwikłanym w świat wojny, rewolucji oraz polsko-niemieckich podziałów. Sam wydawca określał powieść jako historię Berlina i Śląska, Niemców i Polaków oraz napięć społecznych i etnicznych.
Wilhelm Pisulla nie jest zwyczajnym detektywem
Gdyby „Waldkauz” ograniczał się do prywatnego śledztwa na tle burzliwej historii, można byłoby spodziewać się przede wszystkim kryminału historycznego. Twardoch dodaje jednak do tej układanki coś jeszcze.
Wilhelm Pisulla ma dwie dusze.
Druga jest „nieochrzczona” i coraz głośniej daje o sobie znać. Uspokajają ją mleko i koniak. Pod ich wpływem głos przybiera postać waldkauza – puszczyka – i wyrusza na własne łowy, a potem wraca do Pisulli.
Na tym elementy wymykające się realistycznej opowieści się nie kończą. Wilhelm zna mowę ptaków i rozmawia z utopcami. Granica między tym, co materialne, a tym, co pozostaje po drugiej stronie, jest w świecie nowej powieści wyjątkowo cienka.
Zapowiedź wydawcy mówi wręcz o ciemnościach oddzielonych od naszego świata jedynie „cienką, półprzepuszczalną błoną”. „Waldkauz” zapowiada się więc jako historia, w której kryminał spotyka się z opowieścią historyczną, śląskimi wyobrażeniami o świecie i elementami niesamowitości.
Co oznacza „Waldkauz”? Tytuł prowadzi prosto do drugiej duszy Pisulli
Waldkauz to po niemiecku puszczyk. W powieści właśnie taką postać przyjmuje głos związany z drugą duszą Wilhelma Pisulli.
Tytuł dobrze pasuje przy tym do świata, który Szczepan Twardoch buduje wokół swojego bohatera. Niemieckie słowo staje się nazwą czegoś ukrytego wewnątrz człowieka ze Śląska, który funkcjonuje w rzeczywistości wielu języków i tożsamości.
Można też czytać ten wybór bardziej symbolicznie: puszczyk jest ptakiem nocy, tymczasem zapowiedź „Waldkauza” wielokrotnie kieruje uwagę właśnie ku ciemności – zarówno tej dosłownej, jak i tej, która kryje się w człowieku. To już jednak nie informacja o fabule, lecz jeden z tropów, które podsuwa sam tytuł.
Jedno jest pewne: jeśli ktoś spodziewa się wyłącznie klasycznej historii detektywistycznej, sam Pisulla szybko komplikuje taki obraz.

„Waldkauz” to kryminał, ale nie tylko. Czego spodziewać się po nowej książce Twardocha?
Punkt wyjścia? Rodem z kryminału: prywatny detektyw, tajemnicza klientka i zaginione dziecko. Śledztwo będzie tu jednak tylko jedną z warstw historii. Wydawca zapowiada opowieść również o męskiej przyjaźni, powinnościach wobec najbliższych, miłości i odkupieniu. Do tego dochodzą wojenne doświadczenia Pisulli, zaginiony syn i świat istot istniejących gdzieś na granicy rzeczywistości.
Jest jeszcze sam Górny Śląsk – nie jako neutralne tło, ale przestrzeń w trakcie gwałtownej przemiany. W jednej chwili spotykają się tutaj różne języki, państwowe interesy, pamięć wojny i pytania o przynależność.
To właśnie połączenie sprawia, że „Waldkauz” przywołuje kilka różnych gatunków naraz:
- kryminał historyczny,
- powieść psychologiczną,
- historię z elementami metafizycznymi czy folklorystycznymi.
Szczepan Twardoch wraca na literacki Śląsk
Górny Śląsk od dawna jest jednym z najważniejszych miejsc w twórczości Szczepana Twardocha. Pojawiał się w „Drachu”, „Pokorze”, a wcześniej również w „Epifanii wikarego Trzaski”.



Nie oznacza to, że „Waldkauz” został zapowiedziany jako kontynuacja którejś z tych historii. Nowa powieść ma własnego bohatera i własną intrygę. Powraca natomiast region, w którym historia prywatna nie daje się łatwo oddzielić od historii politycznej, języka, rodziny i wojny.
Sam Twardoch również jest związany z Górnym Śląskiem i mieszka w Pilchowicach. Jego książki osiągnęły łącznie ponad milion sprzedanych egzemplarzy, a wśród najbardziej znanych tytułów znajdują się m.in. „Morfina”, „Drach”, „Król”, „Pokora”, „Chołod” i „Null”.



FAQ
Kiedy premiera „Waldkauza” Szczepana Twardocha?
Premiera książki „Waldkauz” Szczepana Twardocha odbędzie się 14 października 2026 roku. Premiera audiobooka miała miejsce w tym samym dniu i jest on już dostępny w serwisie Audioteka.
O czym jest „Waldkauz” Szczepana Twardocha?
„Waldkauz” opowiada o prywatnym detektywie Wilhelmie Pisulli, który w sierpniu 1920 roku na Górnym Śląsku podejmuje się sprawy zaginionego dziecka. Śledztwo łączy się z jego osobistą tragedią, tajemnicami klientki oraz nadprzyrodzoną drugą duszą bohatera przybierającą postać puszczyka.
Kto czyta audiobook „Waldkauz”?
Audiobook „Waldkauz” Szczepana Twardocha czyta Dariusz Chojnacki. Lektor wcześniej interpretował również inne utwory Twardocha, m.in. śląskojęzyczne wydanie „Dracha” oraz „Epifanię wikarego Trzaski”.
Gdzie będzie można posłuchać audiobooka „Waldkauz”?
Audiobook „Waldkauz” można znaleźć już w katalogu Audioteki.
