rój dronów rój dronów

Gdy technologia staje się śmiertelnym zagrożeniem. Najlepsze audio-thrillery i książki o AI na froncie

Jeszcze kilka lat temu autonomiczne drony, algorytmy analizujące pole walki i sztuczna inteligencja wspierająca żołnierzy brzmiały jak materiał na futurystyczny thriller. Dziś granica między science fiction a wojskową technologią zrobiła się znacznie cieńsza. Właśnie na niej rozgrywa się „Rój dronów” Dominiki Charszlak – nowy audioserial, którego premiera już wkrótce w Audiotece. Piątka Polaków tworzy system WarAI, zdolny sterować rojem dronów i wpływać na przebieg wojny w Ukrainie. Sukces projektu szybko okazuje się jednak równie niebezpieczny jak jego porażka. To dobry moment, żeby sięgnąć również po inne audiobooki, w których technologia zmienia zasady wojny, wywiadu i walki o przetrwanie.

Czego dowiesz się z artykułu?

  • O czym będzie nowy audioserial „Rój dronów”;
  • dlaczego pomysł AI sterującej dronami brzmi dziś znacznie bardziej realnie niż jeszcze kilka lat temu;
  • które audiobooki łączą technologię, wojsko, szpiegostwo i science fiction;
  • dlaczego „Niezwyciężony” Lema pasuje do rozmowy o rojach maszyn zaskakująco dobrze;
  • co wspólnego z tym tematem mają cykl „www”, „Projekt Riese” i seria o Sekcji;
  • gdzie po fikcji posłuchać rozmów o prawdziwych wojnach, uzbrojeniu i bezpieczeństwie.

„Rój dronów” – pięcioro twórców WarAI i technologia, której każdy chce dla siebie

Punktem wyjścia „Roju dronów” jest pomysł prosty i bardzo aktualny: piątka Polaków opracowuje technologię pozwalającą sztucznej inteligencji sterować rojem dronów bojowych. System WarAI trafia na front w Ukrainie i szybko pokazuje, że może rzeczywiście wpływać na przebieg działań wojennych. To powinien być sukces. Problem zaczyna się wtedy, gdy skuteczność technologii zauważają ludzie, którzy również chcieliby przejąć nad nią kontrolę.

Twórcy WarAI zostają wciągnięci w znacznie większą rozgrywkę. Stawką przestaje być wyłącznie bezpieczeństwo projektu czy przyszłość ich firmy. Technologia może zmienić układ sił w całym regionie, a jej autorzy muszą zdecydować, komu można ją powierzyć – i czy w ogóle można jeszcze zatrzymać coś, co już udowodniło swoją wartość na polu walki. Wśród głosów zapowiedzianych przy produkcji znaleźli się Artur Kujawa, Gamou Fall, Jaśmina Polak, Katarzyna Dmoch i Weronika Humaj

AI na wojnie przestała być futurystycznym pomysłem

Najbardziej niepokojące w audioserialu „Rój dronów” może być właśnie to, jak niewielkiego wysiłku wymaga dziś uwierzenie w jego punkt wyjścia.

W marcu 2026 roku ukraińskie Ministerstwo Obrony uruchomiło możliwość trenowania modeli AI dla systemów bezzałogowych na rzeczywistych danych z pola walki. Celem programu jest m.in. zwiększanie autonomii dronów, szybsze wykrywanie celów i sprawniejsza analiza sytuacji. Kilka miesięcy później ukraiński resort informował również o bojowych testach systemu przechwytującego wrogie drony, w którym po wskazaniu celu i autoryzacji ataku przez operatora większość dalszego procesu lotu oraz naprowadzania przejmuje automatyka i AI.

To tylko część większego procesu. Ukraina powołała w 2026 roku centrum Defense AI Center A1, którego zadaniem jest rozwijanie sztucznej inteligencji dla pola walki, autonomicznych platform i systemów działających również w warunkach zakłóceń GPS czy walki elektronicznej. NATO również wskazuje dziś AI, drony i systemy autonomiczne jako technologie zmieniające sposób prowadzenia konfliktów.

Dlatego pytanie postawione przez „Rój dronów” jest ciekawsze niż klasyczne „czy maszyny kiedyś będą walczyć za ludzi?”. One już są częścią walki.

Ciekawsze staje się coś innego: kto odpowiada za decyzję podejmowaną przez coraz bardziej autonomiczny system? Kto kontroluje technologię, gdy staje się strategicznie cenna? I co się dzieje, kiedy przewaga technologiczna okazuje się zbyt ważna, żeby państwa, służby czy prywatne firmy pozwoliły jej pozostać w rękach twórców?

Jeśli właśnie te pytania zainteresują Cię w „Roju dronów”, w naszym katalogu znajdziesz kilka bardzo ciekawych kierunków do dalszego słuchania.

1.Marcin Ciszewski i cykl „www” – co zrobiłaby nowoczesna armia wrzucona w środek II wojny światowej?

Marcin Ciszewski odwraca problem stanowiący sedno „Roju dronów”. Zamiast pytać, jak nowa technologia zmieni przyszłą wojnę, zastanawia się, co stałoby się, gdyby współczesna technika wojskowa nagle pojawiła się podczas konfliktu z przeszłości. Tak narodził się cykl „www”.

  • W „www.1939.com.pl” współcześni polscy żołnierze trafiają do 1939 roku. Mają wiedzę o tym, co się wydarzy, nowoczesne wyszkolenie i wyposażenie nieporównywalne z technologią dostępną armii sprzed dziesięcioleci. Bardzo szybko okazuje się jednak, że technologiczna przewaga wcale nie daje prostych odpowiedzi
  • W kolejnych historiach skala robi się jeszcze większa. W grę wchodzą podróże w czasie, walka o technologię umożliwiającą przemieszczanie się między epokami i pytanie, kto powinien dostać możliwość poprawiania historii według własnego uznania. W „www.afgan.com.pl” jednym z centralnych elementów fabuły jest MDS – eksperymentalne urządzenie pozwalające na podróż w czasie, o które zaczynają walczyć różne strony.

Uniwersum doczekało się w Audiotece widowiskowej wersji audio. „wojna1939.pl”, „wojna1942.pl”„wojna1943.pl” tworzą trzy sezony audioserialu, a w obsadzie znaleźli się m.in. Filip Kosior, Vanessa Aleksander, Anna Dereszowska i Piotr Grabowski. 

Vincent V. Severski o tym, że współczesne wojny rozgrywają się także poza frontem

Dron może eksplodować, rakietę można zobaczyć na radarze – znacznie trudniej zauważyć operację wywiadowczą, dezinformację, werbunek agenta albo decyzję podjętą w gabinecie, która kilka tygodni później zmieni sytuację na drugim końcu świata. Vincent V. Severski właśnie na tym buduje historie z cyklu “Zamęt”.

  • Cykl otwiera „Zamęt”. W Pakistanie talibowie porywają polskiego biznesmena, a do akcji rusza tajna jednostka Agencji Wywiadu. Szybko okazuje się, że sprawa jest fragmentem większej międzynarodowej gry, w którą zaangażowane są służby kilku państw oraz polska polityka. 
  • Dalsze losy tej grupy znajdziesz w „Odwecie”, „Naborze”„Dystopii”. 

To nie są książki o AI w ścisłym znaczeniu. Są jednak świetnym uzupełnieniem „Roju dronów”, bo pokazują drugą stronę technologicznej wojny. Nawet najlepszy system nie istnieje w próżni: ktoś chce wykraść jego dokumentację, ktoś próbuje przejąć ludzi, którzy go stworzyli, ktoś prowadzi dezinformację, a jeszcze ktoś próbuje wykorzystać jego istnienie politycznie. Najgroźniejszym elementem systemu ponownie okazuje się człowiek.

„Projekt Riese” – technologia potrafi zmienić nie tylko wojnę, ale całą rzeczywistość

Remigiusz Mróz idzie jeszcze dalej. „Projekt Riese” zaczyna się jak klaustrofobiczny thriller, ale dość szybko okazuje się, że zwyczajne reguły rzeczywistości mogą tutaj nie wystarczyć.

Pięcioro ludzi odwiedza podziemny kompleks Riese w Górach Sowich. Podczas eksploracji dochodzi do trzęsienia, tunele zostają zasypane, a bohaterowie tracą kontakt ze światem. Kiedy próbują się wydostać, stopniowo odkrywają, że na powierzchni mogło wydarzyć się coś znacznie poważniejszego niż lokalna katastrofa.  Historia ma dalszy ciąg w „Operacji Mir”.

Lem wymyślił śmiercionośny rój, zanim drony stały się elementem współczesnej wojny

Jeżeli po premierze „Roju dronów” zechcesz sięgnąć po klasykę, wybór jest właściwie oczywisty. „Niezwyciężony” Stanisława Lema został wydany po raz pierwszy w 1964 roku, ale jeden z jego najważniejszych pomysłów brzmi dziś zadziwiająco aktualnie. Na planetę Regis III przybywa potężny ziemski krążownik, żeby ustalić, co stało się z bliźniaczym „Kondorem”. Załoga szybko odkrywa, że przeciwnikiem nie jest klasyczna obca cywilizacja.

Lem przeciwstawia zaawansowanej technologii człowieka miliardową chmurę niezwykle prostych automatów, zdolnych działać razem jako skuteczna zbiorowość. Nie jest to sztuczna inteligencja w dzisiejszym znaczeniu tego pojęcia – i właśnie dlatego pomysł jest tak ciekawy. Siła roju nie wynika z istnienia jednego genialnego „mózgu”. Wynika z ogromnej liczby prostych jednostek, współdziałania, odporności na straty i zdolności zbiorowego reagowania.

Brzmi znajomo?

„Serce Neftydy” – drony to dopiero początek problemów

W „Sercu Neftydy” Marcina Szczygielskiego technologia również nie jest neutralnym dodatkiem do świata. Ona ten świat ukształtowała – i mocno go poraniła. Effi wchodzi w dorosłość w najgorszy możliwy sposób. Prom kosmiczny, na którym dorastał, zostaje zniszczony przez drony Federacji, a w eksplozji ginie jego matka. Bohaterowi udaje się odnaleźć fragment jej ciała i umieścić go w kriokapsule. Z nadzieją na przywrócenie jej do życia wyrusza na Duat – Ziemię wyniszczoną przez trwające przez stulecia wojny genetyczne. Na miejscu okazuje się, że planeta wygląda inaczej, niż przedstawiały ją oficjalne przekazy.

To bardzo dobre rozwinięcie tematu z „Roju dronów”, bo Szczygielski dorzuca do niego kolejne pytania: co dzieje się, gdy człowiek zaczyna technologicznie zmieniać nie tylko broń, lecz także samego siebie? Gdzie kończy się człowieczeństwo, kiedy genetyka pozwala projektować nowe formy życia? I czy technologia stworzona w imię postępu nie produkuje jednocześnie kolejnych powodów do konfliktu?

„Żeby Wiedzieć” – kiedy po thrillerze chcesz sprawdzić, jak wygląda prawdziwa wojna

Po kilku takich audiobookach łatwo zacząć się zastanawiać: gdzie właściwie kończy się fikcja?

Wtedy warto przejść do podcastu „Żeby Wiedzieć”, prowadzonego przez Pawła Pawłowskiego. Zamiast wymyślonych agentów, technologii czy konfliktów dostajemy rozmowy o realnym bezpieczeństwie, wojsku, Ukrainie, Rosji, NATO, uzbrojeniu i zmieniającym się układzie sił na świecie.

Tematy bardzo dobrze uzupełniają „Rój dronów”. Wśród odcinków są m.in. rozmowy z Navalem o realiach wojny i służby specjalnej, Jackiem Siewierą o wiedzy wynoszonej z wojny w Ukrainie, gen. Romanem Polko, gen. Jarosławem Kraszewskim, pilotem F-16 płk. Krystianem Zięciem, ppłk. Michałem Sitarskim czy polskimi ochotnikami walczącymi w Ukrainie. W innych odsłonach Paweł Pawłowski rozmawia z ekspertami o wywiadzie, Chinach i Tajwanie, Iranie, NATO czy zdolnościach polskiej armii.

Najpierw można posłuchać thrillera o WarAI, a później zestawić fikcję z tym, co o współczesnym polu walki mówią wojskowi, korespondenci i analitycy. Różnica bywa mniejsza, niż można byłoby sobie życzyć.

FAQ

O czym jest audioserial „Rój dronów” Dominiki Charszlak?

„Rój dronów” opowiada o piątce Polaków, którzy tworzą WarAI – system wykorzystujący sztuczną inteligencję do sterowania rojem dronów na froncie w Ukrainie. Gdy technologia okazuje się skuteczna, jej twórcy stają się celem ludzi zainteresowanych przejęciem nad nią kontroli.

Kiedy premiera audioserialu „Rój dronów” w Audiotece?

Premiera pełnego audioserialu „Rój dronów” została zapowiedziana na najbliższy czas. W Audiotece można już znaleźć minutowy zwiastun produkcji.

Jakie audiobooki o technologii wojskowej warto przesłuchać po „Roju dronów”?

Po „Roju dronów” warto sięgnąć m.in. po cykl „www” Marcina Ciszewskiego, historie o Sekcji Vincenta V. Severskiego, „Projekt Riese” Remigiusza Mroza, „Niezwyciężonego” Stanisława Lema oraz „Serce Neftydy” Marcina Szczygielskiego. Każdy z tych tytułów inaczej pokazuje wpływ technologii na wojnę, bezpieczeństwo lub przyszłość człowieka.

Czy „Niezwyciężony” Stanisława Lema jest książką o sztucznej inteligencji?

„Niezwyciężony” nie przedstawia AI w dzisiejszym rozumieniu, ale opowiada o ogromnej zbiorowości prostych automatów tworzących zdolną do wspólnego działania chmurę. To właśnie ten motyw sprawia, że powieść ciekawie koresponduje ze współczesnymi dyskusjami o “rojach” autonomicznych maszyn.

Czym jest podcast „Żeby Wiedzieć”?

„Żeby Wiedzieć” to dostępny w Audiotece cykl rozmów Pawła Pawłowskiego poświęconych m.in. wojnie w Ukrainie, wojsku, uzbrojeniu, wywiadowi, NATO i geopolityce. W programie pojawiają się wojskowi, analitycy, korespondenci i osoby mające bezpośrednie doświadczenie związane z konfliktem.