Green flag or Red flag? Green flag or Red flag?

Green flag czy red flag? Oceniamy najpopularniejszych książkowych bohaterów

W książce tajemniczy mężczyzna, który pojawia się wszędzie tam, gdzie bohaterka, może być ekscytujący. W prawdziwym życiu prawdopodobnie zmienilibyśmy zamki. Milczący rywal wygląda świetnie w slow burn romance, ale po trzech miesiącach związku jego „enigmatyczność” może okazać się zwykłym problemem z komunikacją. Literatura pozwala zakochiwać się w postaciach, z którymi rozsądny człowiek nigdy nie umówiłby własnej przyjaciółki. Dlatego zamiast kolejnego rankingu book boyfriendów robimy coś bardziej ryzykownego: wysyłamy najpopularniejszych bohaterów na kontrolę jakości związku. Darcy, Peeta, Xaden, Ivan, Aaron, Ryle i Zade – kto wychodzi z niej z zieloną flagą, a komu powinniśmy odebrać dostęp do aplikacji randkowych?

Czego dowiesz się z artykułu?

  • Co właściwie oznaczają green i red flags w książkowych relacjach;
  • dlaczego atrakcyjny bohater nie zawsze byłby dobrym partnerem;
  • którzy popularni book boyfriends rzeczywiście potrafią szanować granice;
  • czy Mr Darcy nadal zasługuje na status romantycznego ideału;
  • jak wypadają Xaden Riorson, Ivan Lukov i Aaron Blackford;
  • gdzie posłuchać historii ocenianych bohaterów w Audiotece.

Uwaga: tekst zdradza ogólne informacje o relacjach bohaterów, ale bez ujawniania najważniejszych zakończeń!

Nie pytamy: „czy jest hot?”. Pytamy: „czy pozwoliłabyś przyjaciółce z nim zamieszkać?”

To zmienia wszystko. Book boyfriend nie musi być materiałem na rzeczywistego partnera. Część przyjemności z czytania polega właśnie na obserwowaniu relacji ekstremalnych, dramatycznych albo kompletnie niezdrowych z bezpiecznej odległości.

Dlatego nasz literacki audyt flag nie ocenia, czy bohater jest ciekawy. Zade Meadows może być fascynującą postacią, nawet jeśli w realnym świecie należałoby zablokować jego numer. Ryle może wydawać się ciekawy właśnie dlatego, że pokazuje, jak niebezpieczne zachowania potrafią współistnieć z urokiem i uczuciem. Sprawdzamy coś innego. 

Każdy kandydat przechodzi pięć pytań:

  • Czy szanuje granice drugiej osoby?
  • Czy potrafi rozmawiać, zamiast manipulować?
  • Czy bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie?
  • Czy wspiera partnerkę, nie próbując kontrolować jej życia?
  • Czy polecilibyśmy go komuś, na kim naprawdę nam zależy?

Ostatnie pytanie jest najważniejsze. Fikcyjny crush może zdać cztery pierwsze testy, a potem polec właśnie na nim.

Peeta Mellark – GREEN FLAG. Zielona flaga (nawet podczas końca świata)

Werdykt: najbardziej niepokojącą rzeczą w Peecie jest to, jak wysoko ustawia poprzeczkę pozostałym.

W „Igrzyskach śmierci” Suzanne Collins trudno znaleźć warunki sprzyjające zdrowej relacji. Katniss i Peeta zostają wrzuceni do systemu, który każe nastolatkom zabijać się dla telewizyjnej rozrywki, a później wykorzystuje ich uczucia jako narzędzie propagandy. Audioteka opisuje ich relację jako jeden z kluczowych elementów historii i całego rozwoju Katniss.

Peeta wyróżnia się jednak tym, że jego uczucie nie oznacza przekonania, że Katniss mu się należy. Nie próbuje przerobić jej na własną wersję idealnej partnerki. Wspiera ją, potrafi postawić jej bezpieczeństwo przed własnym interesem i zachowuje empatię w świecie, który premiuje dokładnie odwrotne zachowania.

Co ważne, nie jest „green flagiem” z powodu braku słabości, bo wojna i trauma bardzo mocno go zmieniają. Jego wartość jako bohatera polega raczej na tym, że dobroć nie jest u Collins naiwnością. W Panem zachowanie człowieczeństwa jest formą buntu.

Test przyjaciółki: „Umów się. Tylko może wybierzcie spokojniejsze miejsce niż arena Głodowych Igrzysk”.

Mr Darcy – GREEN FLAG po bardzo dużej aktualizacji oprogramowania

Werdykt: nie ignorujemy pierwszej wersji Darcy’ego, ale musimy przyznać punkty za prawdziwy character development.

Gdyby „Duma i uprzedzenie” Jane Austen skończyła się po pierwszych spotkaniach Elizabeth Bennet z Darcym, prawdopodobnie przyznalibyśmy mu żółtą flagę. Jest wyniosły, świadomy własnej pozycji, ocenia ludzi przez pryzmat klasy społecznej, a pierwsze próby wyrażenia uczuć są mniej romantyczne, niż popkultura lubi pamiętać. I właśnie dlatego Darcy jest ciekawszy od idealnego księcia. Elizabeth nie nagradza jego zachowania. Mówi mu właściwie: problemem nie jest to, że cię źle zrozumiałam. Problemem jest to, jak się zachowywałeś.

Co robi Darcy? Nie próbuje przekonać jej, że przesadza, nie ogłasza, że „taki już jest” i absolutnie nie karze jej za odrzucenie. Zaczyna się zastanawiać. Najważniejszą green flagą Darcy’ego nie jest majątek ani Pemberley. Jest nią zdolność przyjęcia niewygodnej informacji o sobie i zmiany zachowania bez gwarancji, że dostanie za to nagrodę. To zaskakująco nowoczesny standard jak na powieść opublikowaną w 1813 roku.

Test przyjaciółki: „Na pierwszej randce? Zachowaj czujność. Po aktualizacji? Możemy rozmawiać”.

Aaron Blackford – GREEN FLAG przebrany za red flag

Werdykt: cierpi głównie na przypadłość znaną jako „gdybyście porozmawiali przez pięć minut, książka byłaby o 200 stron krótsza”.

Aaron z cyklu „The Spanish Love Deception” Eleny Armas zostaje przedstawiony dokładnie tak, jak lubi BookTok: wysoki, chłodny, irytujący współpracownik, którego Catalina Martín zdecydowanie nie zamierza polubić. Kiedy potrzebuje partnera na ślub siostry w Hiszpanii, to właśnie Aaron proponuje, że będzie udawał jej chłopaka. Catalina początkowo odrzuca ofertę, ponieważ uważa go za aroganckiego i wyjątkowo nieznośnego.  Tutaj jednak działa jedna z najważniejszych zasad romansów enemies to lovers: perspektywa bohaterki nie zawsze jest obiektywnym raportem HR.

Im więcej Catalina dowiaduje się o Aaronie, tym bardziej okazuje się, że część jego rzekomych „red flags” wynika z nieporozumień i złej komunikacji, a nie z faktycznej potrzeby kontrolowania jej. Pomaga, kiedy naprawdę jest potrzebny, zauważa rzeczy, których inni nie widzą, nie wykorzystuje sytuacji, żeby wymusić emocjonalny dług.

Minus? Aaron przez sporą część historii wybrał najbardziej skomplikowany możliwy sposób komunikowania zainteresowania: prawie wcale. Green flag, ale mógłby naprawdę odkryć istnienie zdań oznajmujących.

Test przyjaciółki: „Idź na randkę. Ale zabierz go najpierw na warsztaty z komunikacji interpersonalnej”.

Ivan Lukov – YELLOW FLAG, która bardzo powoli robi się zielona

Werdykt: gdyby slow burn miał własny dział kontroli jakości, Ivan spędziłby w nim jakieś 400 stron.

W „Od Lukova z miłością” Mariany Zapaty Jasmine Santos i Ivan Lukov zaczynają bardzo daleko od romantycznej harmonii. Ona zazdrości mu kariery i uważa go za aroganckiego. On zdecydowanie nie robi wiele, żeby pierwsze wrażenie poprawić. A potem proponuje jej współpracę, która może odmienić jej karierę w łyżwiarstwie figurowym.

Ivan jest dobrym przykładem bohatera, którego nie da się uczciwie ocenić po trzech rozdziałach. Jego słowna przepychanka z Jasmine momentami jest dokładnie tym, czego szukają fani enemies to lovers. Gdyby jednak identyczne komentarze pojawiały się na pierwszej prawdziwej randce, rozsądna odpowiedź brzmiałaby: „dziękuję, zamawiam Ubera”.

Z czasem ważniejsze okazuje się jednak to, jak zachowuje się wtedy, kiedy Jasmine naprawdę czegoś potrzebuje. Wsparcie zawodowe, lojalność i budowanie zaufania zaczynają znaczyć więcej niż początkowe docinki. To właśnie przewaga dobrze poprowadzonego slow burn: bohater nie dostaje zielonej flagi za piękne oczy. Musi na nią zapracować.

Test przyjaciółki: „Na początku będziemy sprawdzać lokalizację twojego telefonu. Po kilkunastu rozdziałach przestaniemy”.

Xaden Riorson – flaga w kolorze grafitowym. I to jest problem

Werdykt: atrakcyjny? Bez dyskusji. Godny zaufania? Tu zaczyna się 28 godzin kolejnego tomu.

Xaden z „Fourth Wing. Czwarte Skrzydło” Rebekki Yarros jest jednym z tych bohaterów, dla których wymyślono internetowe określenie “morally gray”. Violet Sorrengail trafia do brutalnej szkoły jeźdźców smoków, gdzie Xaden jest potężnym dowódcą skrzydła i początkowo należy do ludzi, których ma szczególny powód się obawiać. Audioteka opisuje go jako jednego z najpotężniejszych i najbardziej bezwzględnych kadetów Basgiath. A jednak ich relacja szybko staje się jednym z głównych motorów całej serii.

Co zapisujemy po stronie zielonej? Xaden nie traktuje kruchości fizycznej Violet jak dowodu jej bezradności. Dostrzega jej inteligencję, pozostawia jej przestrzeń do podejmowania ryzyka i nie sprowadza jej do osoby wymagającej nieustannego ratowania.

A czerwone światła? Sekrety. Bardzo dużo sekretów. Problem zaczyna się wtedy, gdy „chronię cię” zaczyna oznaczać „sam zdecyduję, których informacji potrzebujesz”. W „Iron Flame” kwestia zaufania i ukrywanych prawd staje się wręcz jednym z centralnych problemów ich relacji. To dlatego Xaden nie dostaje ani czystej zieleni, ani czerwieni.

W fantasy możemy pokochać mężczyznę prowadzącego tajną działalność w świecie smoków i wojny. W realnym związku zdanie „nie mogłem ci powiedzieć, ale robiłem to dla twojego dobra” działa znacznie gorzej.

Test przyjaciółki: „Możesz się z nim spotykać, ale nie podpisuj niczego, zanim przeczytasz dopisek drobnym drukiem”.

Ryle Kincaid – RED FLAG bez żadnych „ale”

Werdykt: charyzma nie anuluje przemocy.

„It Ends With Us” Colleen Hoover jest ciekawym przypadkiem właśnie dlatego, że Ryle nie pojawia się z tabliczką „jestem złym człowiekiem”. Jest atrakcyjnym lekarzem, potrafi być czuły. Między nim a Lily Bloom pojawia się silna fascynacja i właśnie w tym tkwi sens tej historii.

Ta książka opowiada o związku, za którego idealną powierzchnią kryje się cierpienie i w którym Lily musi skonfrontować się z prawdą o osobie, którą kocha. W przypadku przemocy w relacji nie mówimy już o kategorii „morally gray”. Trauma sprawcy może wyjaśniać jego zachowanie, ale absolutnie go nie usprawiedliwia. Miłość również nie jest walutą, którą można spłacić krzywdę.

Dlatego Ryle dostaje czerwoną flagę bez romantycznego dopisku „ale ma trudną przeszłość”. Jedną z najważniejszych rzeczy w historii Hoover jest właśnie pokazanie, dlaczego odejście może być trudne nawet wtedy, gdy z zewnątrz odpowiedź wydaje się oczywista.

Test przyjaciółki: „Nie idź. A jeśli już tam jesteś – nie musisz niczego udowadniać, żeby zasługiwać na bezpieczeństwo”.

Zade Meadows – BLACK FLAG. Czerwona flaga przestała to za mało

Werdykt: fantazja literacka – jasne. Wzór relacji – absolutnie nie.

„Haunting Adeline” H.D. Carlton jest dark romance i od początku nie próbuje udawać zdrowej historii miłosnej. Zade obserwuje Adeline, pojawia się w jej otoczeniu mimo odrzucenia i przekracza granice, których normalna relacja przekraczać nie powinna. 

Właśnie dlatego warto oddzielić dwie rzeczy.

  1. Można lubić czytać o Zade’zie i uważać go za magnetyczną postać. Można lubić mroczne historie dokładnie dlatego, że pozwalają bezpiecznie eksplorować sytuacje, których nigdy nie chcielibyśmy przeżyć. 
  2. Nie trzeba jednak próbować udowadniać, że zachowanie bohatera jest w rzeczywistości romantyczne. Stalking nie staje się troską, ponieważ stalker jest atrakcyjny. Przekraczanie granic nie zmienia się w namiętność tylko dlatego, że znajduje się między okładkami romansu.

Dark romance działa najlepiej wtedy, kiedy czytelnik i książka mają jasną umowę: to fantazja o niebezpieczeństwie, a nie instrukcja budowania relacji.

Test przyjaciółki: „Nie umawiaj się. Nie podawaj adresu. Właściwie zmień adres”.

Dlaczego najbardziej kochamy bohaterów, których niekoniecznie chcielibyśmy spotkać?

Bo dobry bohater i dobry partner to dwie zupełnie inne kategorie.

Peeta jest ciekawy między innymi dlatego, że pozostaje empatyczny w brutalnym świecie. Darcy potrzebuje wad, żeby jego przemiana miała znaczenie. Xaden bez tajemnic przestałby być Xadenem. Zade bez przekraczania granic nie należałby do dark romance.

Literatura potrzebuje konfliktu. Zdrowy związek najczęściej potrzebuje czegoś odwrotnego: przewidywalności, poczucia bezpieczeństwa, jasnej komunikacji i przekonania, że osoba obok nas nie wysadzi całego życia dla efektownego zwrotu akcji w rozdziale 37. I tu tkwi chyba największy paradoks book boyfriendów.

Red flag może być świetnym bohaterem. Green flag może być świetnym partnerem. Najlepiej napisane postacie czasami potrafią być jednym i drugim – ale niekoniecznie równocześnie.

Dlatego podczas czytania możemy kibicować Xadenowi, analizować Darcy’ego, śmiać się z Ivana i dać się wciągnąć w kompletnie niezdrowy dark romance. Byle po zamknięciu książki pamiętać, że „chemia” i „bezpieczeństwo” to dwa różne kryteria.

Zrób własny audyt flag w Audiotece

Najciekawsza część takiego rankingu zaczyna się wtedy, kiedy nie zgadzasz się z werdyktem. W Audiotece można obecnie znaleźć historie wszystkich ocenionych bohaterów. Ale można urządzić własny eksperyment: włączyć dowolny audiobook i podczas słuchania zadać sobie jedno pytanie:

„Gdyby moja najlepsza przyjaciółka opowiedziała mi dokładnie tę historię, co bym jej odpowiedziała?”

Odpowiedź potrafi całkowicie zmienić kolor flagi opisującej bohatera.

FAQ

Który popularny książkowy bohater jest największą green flag?

Peeta Mellark z „Igrzysk śmierci” jest jednym z najmocniejszych przykładów green flag w popularnej literaturze. Szanuje Katniss, wspiera ją bez traktowania jej jak własności i zachowuje empatię nawet w ekstremalnych okolicznościach. Seria „Igrzyska śmierci” jest dostępna w Audiotece. 

Czy Mr Darcy z „Dumy i uprzedzenia” jest dobrym bohaterem?

Mr Darcy staje się dobry przede wszystkim dzięki swojej przemianie. Początkowo jest wyniosły i silnie przywiązany do podziałów klasowych, ale po konfrontacji z Elizabeth Bennet analizuje własne zachowanie i realnie je zmienia, zamiast próbować przekonać ją, że nie miała prawa go krytykować.

Co można powiedzieć o Xadenke Riorsonie z „Fourth Wing”?

Xaden Riorson łączy zachowania, które można uznać za green i red flags. Szanuje inteligencję oraz samodzielność Violet, ale jego skłonność do ukrywania ważnych informacji prowadzi do problemów z zaufaniem. To celowo moralnie niejednoznaczny bohater romantasy. 

Czy bohaterowie dark romance powinni być oceniani jak partnerzy w prawdziwym życiu?

Bohaterowie dark romance mogą być atrakcyjnymi i interesującymi postaciami fikcyjnymi bez bycia wzorami zdrowych relacji. Zachowania takie jak stalking, przemoc, przymus czy ignorowanie granic pozostają red flags w prawdziwym życiu, nawet jeśli w książce stanowią element świadomie mrocznej fantazji.