Posłuchaj w całości

Dostępne w Klubie

W ramach subskrypcji Audioteka Klub

Dołącz do

14 dni za darmo na start

  • Ten i blisko 32.000 tytułów w ramach Klubu
  • Specjalna klubowa cena na 10.000 innych tytułów
  • Blisko 700 audiobooków, których posłuchasz tylko w Audiotece
  • Ponad 100 pełnych rozmachu superprodukcji
O co tyle krzyku? Odcinek 10. Marka osobista według Picassa

Dostępne w Klubie

O co tyle krzyku? Odcinek 10. Marka osobista według Picassa

Dostępne w Klubie

Głosy
Długość26 minut
Wydawca
FormatMP3

Kolekcje, w których znajdziesz ten produkt:

Posłuchaj w całości

Dostępne w Klubie

W ramach subskrypcji Audioteka Klub

Dołącz do

14 dni za darmo na start

  • Ten i blisko 32.000 tytułów w ramach Klubu
  • Specjalna klubowa cena na 10.000 innych tytułów
  • Blisko 700 audiobooków, których posłuchasz tylko w Audiotece
  • Ponad 100 pełnych rozmachu superprodukcji

Opis

Nazwisko Picasso jest dziś synonimem słowa artysta. Nazywamy nawet “małym Picassem” dzieci, gdy lubią rysować, bez obaw, że nie zostaniemy właściwie zrozumieni. Czy równie łatwo przychodzi nam wymienienie choć jednego obrazu tego artysty? Ankieta przeprowadzona w pierwszym odcinku pokazała, że kojarzymy co najwyżej jego awangardowy styl. Rozpoznanie konkretnych dzieł zazwyczaj sprawiało problemy.

Sprawdźmy więc jak doszło do powstania marki “Picasso”. Musiało w końcu wydarzyć się coś niestandardowego, skoro jest to nazwisko rozpoznawalne w 95% krajów na świecie. Co takiego zrobił Picasso, że jego marka osobista jest silniejsza niż sława poszczególnych dzieł, np. “Guerniki”?

Wybrana bibliografia:
Albert M. Muñiz, Jr., “Marketing artistic careers: Pablo Picasso as brand manager”, w: “European Journal of Marketing”, 2014.

Jak słuchać audiobooka?

Audoobooka posłuchasz wygodnie w aplikacji Audioteki na urządzeniach:

Android

iOS

Nie masz jeszcze aplikacji Audioteki na swoim telefonie? Zainstaluj ją:

Oceny i opinie słuchaczy

3.3

Średnia z 3 ocen

Słuchacz

7.04.2023

Opinia po przesłuchaniu wszystkich odcinków: merytorycznie ciekawe, wiele interesujących informacji; technicznie okropność. W każdym odcinku co najmniej kilka, kilkanaście błędów językowych. I ten beznadziejny, beznamietny, nudzacy głos i ta durna maniera (bo raczej nie jest to taka wybiorcza wada wymowy) niewymawiania, zamiany niektórych liter (anketa, kedy, ygrzyska olympyjske, matke boske, itp.). Przeczytane o wiele za wolno, niepotrzebnie rozwleczone.

MS

1.02.2023

Nie da się tego słuchać „kedy”, „cukerek” Treści przyjemna, ale Pani ewidentnie z północnego Mazowsza Wiocha

Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.