Utknąłeś w rutynie? Te audiobooki mogą zmienić Twoje podejście

Budzik znowu dzwoni o stałej porze, kalendarz zapełnia się spotkaniami, a droga do pracy odzyskuje dobrze znany rytm. Powrót do codzienności często budzi pokusę, żeby od razu wszystko zmienić: lepiej zarządzać czasem, przestać się rozpraszać, zacząć oszczędzać, poprawić relacje i wreszcie wyrobić wszystkie dobre nawyki, które od miesięcy czekają na swoją kolej. Być może jednak nie potrzebujemy kolejnej wielkiej rewolucji. Znacznie ciekawszym pomysłem jest wykorzystanie czasu, który i tak spędzamy w samochodzie, autobusie, tramwaju czy pociągu, żeby regularnie podsuwać sobie nowe sposoby patrzenia na własne decyzje. Dobrze dobrany audiobook z psychologii lub rozwoju osobistego może sprawić, że zwyczajny dojazd do pracy stanie się momentem przeznaczonym nie na nadrabianie kolejnych obowiązków, lecz na spokojne porządkowanie tego, jak chcemy funkcjonować przez resztę dnia.

Czego dowiesz się z artykułu?

  • Dlaczego początek nowego etapu sprzyja myśleniu o zmianach;
  • co badania mówią o tzw. efekcie świeżego startu;
  • jakie audiobooki pomogą przyjrzeć się nawykom, skupieniu i priorytetom;
  • po jakie książki sięgnąć, gdy chcesz lepiej komunikować się z innymi lub podejmować rozsądniejsze decyzje;
  • jak wykorzystać drogę do pracy jako stały czas na słuchanie;
  • które polecane tytuły są obecnie dostępne w Audiotece.

Powrót do rutyny może być dobrym momentem na zmianę, ale nie trzeba zmieniać wszystkiego naraz

Wrzesień, pierwszy poniedziałek po urlopie, początek miesiąca czy powrót do pracy po dłuższej przerwie mają coś wspólnego: wyraźnie oddzielają jeden etap od następnego. Psychologowie zajmujący się podejmowaniem decyzji zauważyli, że takie momenty mogą rzeczywiście wpływać na naszą motywację.

Hengchen Dai, Katherine Milkman i Jason Riis opisali w „Management Science” zjawisko nazwane fresh start effect, czyli efektem świeżego startu. W trzech badaniach opartych na danych z rzeczywistego życia analizowali między innymi wyszukiwania związane z dietą w Google, wizyty na siłowni oraz deklaracje dotyczące podejmowania osobistych celów. Zauważyli, że zainteresowanie działaniami związanymi z samodoskonaleniem zwiększało się po charakterystycznych punktach w czasie, takich jak początek tygodnia, miesiąca, roku czy semestru, a także po urodzinach i świętach. Badacze tłumaczyli, że takie granice pomagają symbolicznie oddzielić wcześniejsze niepowodzenia od nowego etapu i spojrzeć na swoje życie z szerszej perspektywy.

To nie oznacza oczywiście, że pierwszy poniedziałek miesiąca posiada jakąś szczególną moc albo że entuzjazm automatycznie zamieni się w trwały nawyk. Badanie pokazuje raczej, dlaczego właśnie po wakacjach czy po dłuższej przerwie możemy mieć większą ochotę, żeby coś uporządkować. Zamiast wykorzystywać tę energię do tworzenia listy kilkunastu postanowień, można wybrać jeden temat i poświęcić mu kilka kolejnych dojazdów do pracy.

„Siła nawyku”, Charles Duhigg – gdy chcesz zrozumieć, dlaczego codziennie robisz to samo

Jeśli powrót do rutyny od razu kojarzy Ci się z nawykami, warto zacząć nie od kolejnego zestawu porad, lecz od próby zrozumienia, dlaczego pewne zachowania tak łatwo się automatyzują. Charles Duhigg przygląda się temu mechanizmowi na przykładach dotyczących zarówno pojedynczych osób, jak i przedsiębiorstw czy całych organizacji. Interesuje go moment, w którym świadoma decyzja zamienia się w działanie podejmowane niemal bez zastanowienia, oraz możliwość modyfikowania takich utrwalonych schematów.

“Siła nawyku” to dobry audiobook na początek powrotu do regularnego rytmu właśnie dlatego, że pomaga spojrzeć na codzienność mniej oceniająco. Zamiast stwierdzać, że brakuje nam silnej woli, można zacząć obserwować sytuacje uruchamiające konkretne zachowania i zastanowić się, co właściwie podtrzymuje dany zwyczaj. Być może telefon wyciągany przy każdej krótkiej przerwie, kawa kupowana zawsze w tym samym miejscu albo odkładanie najtrudniejszego zadania na koniec dnia nie są serią osobnych decyzji, lecz elementami powtarzalnego wzorca.

„Praca głęboka”, Cal Newport – gdy po urlopie trudno odzyskać koncentrację

Powrót do biurka bywa zaskakująco trudny nie dlatego, że zapomnieliśmy, jak wykonywać swoją pracę, lecz dlatego, że odzyskanie dłuższego skupienia wymaga czasu. Po kilku dniach złożonych z wiadomości, spotkań, powiadomień i przeskakiwania między zadaniami nawet godzina bez zaglądania do skrzynki może wydawać się nienaturalna.

Cal Newport w „Pracy głębokiej” przekonuje, że zdolność do długiego koncentrowania się na wymagającym zadaniu staje się szczególnie cenna w świecie pełnym rozpraszaczy. Nie proponuje jedynie kolejnych aplikacji do produktywności, ale zachęca do tworzenia warunków, w których umysł może przez określony czas pracować bez nieustannego przełączania uwagi.

To pozycja, której dobrze słuchać właśnie przed rozpoczęciem dnia pracy, ponieważ część pomysłów można niemal od razu skonfrontować z własnym kalendarzem. Czy każde powiadomienie naprawdę musi pozostać włączone? Czy pierwszy kwadrans dnia powinien zaczynać się od skrzynki mailowej? Czy najtrudniejsza rzecz ma szansę powstać, jeśli pomiędzy jej kolejnymi fragmentami odpowiadamy na pięć wiadomości? 

„Esencjalista”, Greg McKeown – gdy problemem nie jest brak czasu, tylko jego zbyt wielu chętnych

Wrzesień lub inny moment intensywnego powrotu do obowiązków często przynosi paradoksalne wrażenie: cały dzień jest wypełniony, a mimo to trudno powiedzieć, co naprawdę udało się zrobić. Greg McKeown w “Esencjaliście” proponuje wtedy inne pytanie niż większość poradników dotyczących produktywności. Zamiast zastanawiać się, jak zmieścić jeszcze więcej w dwudziestu czterech godzinach, zachęca do sprawdzania, które z wykonywanych rzeczy rzeczywiście zasługują na czas i energię.

Esencjalizm nie oznacza według niego porzucenia wszystkich obowiązków i życia z pustym kalendarzem. Chodzi o bardziej świadome ustalanie priorytetów, rezygnowanie z części możliwości oraz odzyskiwanie wpływu na to, czemu poświęcamy uwagę. Ta perspektywa może być szczególnie cenna po powrocie do pracy, kiedy bardzo łatwo zaakceptować każde spotkanie, każdą prośbę i każde zadanie jako równie pilne. 

„Czuła przewodniczka”, Natalia de Barbaro – gdy powrót do formy nie powinien oznaczać większej presji

Nie każdy restart musi prowadzić do zwiększania produktywności. Czasami dużo ważniejszym pytaniem jest to, dlaczego w ogóle wymagamy od siebie aż tak wiele.

Natalia de Barbaro kieruje „Czułą przewodniczkę” przede wszystkim do kobiet i przygląda się rolom, które potrafimy odgrywać przez lata, mimo że coraz mniej odpowiadają naszym rzeczywistym potrzebom. Pisze o pracy ponad siły, surowym ocenianiu siebie, społecznych oczekiwaniach i próbie odzyskania kontaktu z własnymi pragnieniami.

To dobry kontrapunkt dla książek o efektywności. Powrót do rutyny może przecież polegać również na zauważeniu, że wcześniejsza rutyna wcale nie była dla nas dobra. Być może zamiast szukać sposobu, żeby pomieścić jeszcze jeden obowiązek, trzeba zastanowić się, dlaczego każdy wolny fragment dnia natychmiast próbujemy czymś wypełnić. 

„Porozumienie bez przemocy. O języku życia”, Marshall B. Rosenberg – gdy do rutyny wracają również trudne rozmowy

Powrót do pracy oznacza nie tylko zadania, ale również ludzi. Wracają spotkania, negocjacje, nieporozumienia, informacje zwrotne i rozmowy, podczas których jedna niepotrzebnie ostra odpowiedź potrafi popsuć atmosferę na resztę dnia.

Marshall B. Rosenberg stworzył podejście znane jako Porozumienie bez Przemocy (Nonviolent Communication, NVC), którego podstawą jest odejście od automatycznego oceniania drugiej osoby i próba rozróżnienia obserwacji, uczuć, potrzeb oraz próśb. W książce wykorzystuje przykłady konfliktów i pokazuje, jak zmiana języka może wpływać na sposób prowadzenia rozmowy.

Nie oznacza to unikania niezgody ani zgadzania się ze wszystkimi dla świętego spokoju. Znacznie ciekawszy jest zawarty w książce “Porozumienie bez przemocy. O języku życia” pomysł, żeby konflikt przestać traktować jak pojedynek, w którym jedna osoba musi ostatecznie udowodnić drugiej, że ma rację. Przy porannym odsłuchu można zacząć zauważać własne przyzwyczajenia językowe jeszcze zanim pojawi się pierwsza trudna rozmowa dnia.

„Psychologia pieniędzy”, Morgan Housel – gdy rutyna ma obejmować także finanse

Po wakacjach wiele osób wraca nie tylko do służbowego kalendarza, ale również do bardziej regularnego zarządzania wydatkami. „Psychologia pieniędzy” Morgana Housela jest ciekawa dlatego, że nie zaczyna od arkusza kalkulacyjnego. Autor interesuje się przede wszystkim tym, jak na decyzje finansowe wpływają nasze doświadczenia, lęki, ambicje, potrzeba bezpieczeństwa czy porównywanie się z innymi.

Housel opiera książkę na 19 historiach i pokazuje, że dwie osoby mogą dysponować dokładnie tymi samymi informacjami, a mimo to podejmować zupełnie inne decyzje, ponieważ każda z nich ma inną historię i inne wyobrażenie o tym, czym właściwie jest finansowy sukces. To sprawia, że „Psychologia pieniędzy” dobrze pasuje do czasu, w którym wracamy do regularności. Zamiast kolejnej obietnicy szybkiego wzbogacenia dostajemy okazję do zastanowienia się, dlaczego wydajemy, oszczędzamy i podejmujemy ryzyko właśnie w taki sposób. 

„Pułapki myślenia”, Daniel Kahneman – gdy chcesz lepiej rozumieć własne decyzje

To najdłuższa i najbardziej wymagająca propozycja na tej liście, ale również jedna z tych, do których można wracać przez wiele tygodni dojazdów.

Daniel Kahneman opisuje w „Pułapkach myślenia” dwa umowne sposoby działania naszego umysłu: szybkie, intuicyjne i automatyczne myślenie oraz proces wolniejszy, wymagający większego wysiłku i analizy. Interesują go przede wszystkim sytuacje, w których intuicja okazuje się bardzo pomocna, ale również te, w których prowadzi do przewidywalnych błędów w ocenianiu prawdopodobieństwa, podejmowaniu decyzji czy szacowaniu ryzyka.

Nie jest to książka, po której człowiek nagle przestaje popełniać błędy poznawcze. Może natomiast zacząć częściej zauważać, że pierwsza odpowiedź pojawiająca się w głowie nie zawsze zasługuje na bezwarunkowe zaufanie. W pracy przydaje się to podczas oceniania pomysłów, ludzi, wyników czy własnych przewidywań, dlatego audiobook dobrze sprawdza się jako materiał słuchany spokojnie, po jednym rozdziale, zamiast pochłaniany w pośpiechu.

Droga do pracy może stać się najłatwiejszym elementem nowej rutyny

Jeśli codziennie dojeżdżasz do pracy mniej więcej tą samą trasą, nie trzeba szukać dodatkowego miejsca w kalendarzu na „rozwój osobisty”. Można wykorzystać coś, co już w tym kalendarzu istnieje, i połączyć słuchanie z konkretnym momentem dnia.

Mogą Cię zainteresować:

To właśnie powtarzalność jest tutaj największą zaletą: nie trzeba kończyć książki w weekend ani codziennie pamiętać o znalezieniu godziny na lekturę. Kilkanaście lub kilkadziesiąt minut słuchania przy kolejnych dojazdach wystarczy, żeby stopniowo przechodzić przez rozdziały, zatrzymywać się przy ciekawszych pomysłach i sprawdzać, czy któreś z nich rzeczywiście mają zastosowanie we własnym życiu. W przypadku książek psychologicznych takie tempo bywa wręcz korzystne, ponieważ pozostawia trochę miejsca pomiędzy poznaniem idei a kolejną porcją informacji.

Nie ma również potrzeby zamieniać każdego przejazdu w kurs podnoszenia kompetencji. Jeśli danego ranka bardziej potrzebujesz muzyki, ciszy albo powieści niż kolejnej książki o nawykach, warto tego posłuchać. Rozwój, który zaczyna przypominać dodatkową zmianę w pracy, szybko traci swoją największą zaletę.

Audioteka może pomóc zamienić słuchanie w stały rytuał

W drodze do pracy przydaje się możliwość pobrania nagrania do aplikacji i słuchania offline, szczególnie w metrze, pociągu albo na trasie z niestabilnym zasięgiem. Audioteka umożliwia zmianę prędkości odtwarzania od 0,5x do 2,0x, dzięki czemu tempo można dopasować do rodzaju książki i własnego sposobu skupienia. Przy bardziej wymagającym Kahnemanie być może zechcesz zostać przy spokojniejszym rytmie, natomiast lżejszą książkę rozwojową można słuchać nieco szybciej, jeśli nadal komfortowo przyswajasz treść.

Najważniejsze jest jednak coś prostszego: nie trzeba czekać na idealny moment, żeby zacząć. Jeśli droga do pracy odbywa się każdego dnia, może stać się naturalnym miejscem dla kolejnej książki. Nie po to, żeby każda minuta była produktywna, lecz po to, aby czas spędzony pomiędzy domem a biurem od czasu do czasu przynosił coś ciekawszego niż kolejne przewijanie ekranu telefonu.

Od którego audiobooka zacząć po powrocie do rutyny?

Najlepiej od problemu, który naprawdę rozpoznajesz u siebie, zamiast od książki najczęściej pojawiającej się na listach bestsellerów. 

  • Jeśli trudno Ci wrócić do regularności, dobrym początkiem będzie „Siła nawyku”. 
  • Gdy największym problemem są powiadomienia i rozproszenie, więcej może dać „Praca głęboka”. 
  • Przy kalendarzu wypełnionym sprawami, które wszystkie wydają się równie pilne, warto spróbować „Esencjalisty”.
  • Jeśli powrót do intensywnego rytmu uruchamia przede wszystkim presję i poczucie, że znowu trzeba spełnić zbyt wiele oczekiwań, „Czuła przewodniczka” zaproponuje zupełnie inną perspektywę. 
  • „Porozumienie bez przemocy” może przydać się osobom, które chcą spokojniej prowadzić trudne rozmowy.
  • „Psychologia pieniędzy” pomoże przyjrzeć się finansowym zachowaniom.
  • „Pułapki myślenia” będą dobrym wyborem dla tych, którzy mają ochotę wejść głębiej w mechanizmy podejmowania decyzji.

W takim podejściu nie chodzi więc o stworzenie perfekcyjnej rutyny. Chodzi o to, żeby jedna część codzienności stała się trochę bardziej świadoma niż wcześniej. Jeśli pomoże w tym kilkadziesiąt minut dobrze dobranego audiobooka podczas porannej drogi, jest to całkiem dobry początek.

FAQ

Jakie audiobooki warto wybrać na powrót do codziennej rutyny?

Dobrym początkiem mogą być „Siła nawyku” Charlesa Duhigga, „Praca głęboka” Cala Newporta i „Esencjalista” Grega McKeowna. Każda z tych książek podchodzi do organizacji codzienności z innej strony: przez nawyki, koncentrację albo świadome ustalanie priorytetów.

Jaki audiobook z psychologii sprawdzi się w drodze do pracy?

Jeśli zależy Ci na praktycznym temacie, warto sięgnąć po „Porozumienie bez przemocy” Marshalla B. Rosenberga albo „Psychologię pieniędzy” Morgana Housela. Osoby zainteresowane mechanizmami podejmowania decyzji mogą wybrać bardziej wymagające „Pułapki myślenia” Daniela Kahnemana.

Na czym polega efekt świeżego startu?

Efekt świeżego startu opisuje większą skłonność do podejmowania celów po wyraźnych granicach w czasie, takich jak początek tygodnia, miesiąca, roku czy semestru. Badania Dai, Milkman i Riisa wykazały wzrost zachowań związanych z realizacją osobistych celów po takich punktach czasowych. Nie oznacza to jednak, że sam nowy początek wystarczy do utrzymania zmiany w długim okresie.

Czy audiobooków z Audioteki można słuchać bez internetu?

Tak. Obsługiwane nagrania można wcześniej pobrać na urządzenie i później słuchać ich offline w aplikacji. Jest to szczególnie praktyczne podczas podróży pociągiem, metrem czy na trasach z niestabilnym zasięgiem.

Czy wszystkie polecane książki są dostępne w Audioteka Klub?

Nie na takich samych zasadach. Część tytułów znajduje się bezpośrednio w katalogu subskrypcyjnym, inne można kupić ze specjalną ceną dla członków Klubu, a niektóre są dostępne jako standardowy zakup. Audioteka wyjaśnia, że różnice wynikają m.in. z warunków licencyjnych, dlatego aktualny sposób dostępu najlepiej sprawdzić na stronie konkretnego audiobooka.