Zanim Łucja otworzyła drzwi starej szafy, Narnia musiała najpierw powstać. I właśnie od tego momentu Greta Gerwig rozpoczyna nową ekranową historię świata C.S. Lewisa. „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” nie będzie kolejną wersją „Lwa, Czarownicy i starej szafy”, lecz opowieścią o narodzinach Narnii, pierwszym spotkaniu z Jadis i wydarzeniach, które znacznie później doprowadzą do historii rodzeństwa Pevensie. Pierwszy zwiastun już pokazano, obsada jest imponująca, a Netflix robi przy okazji coś bardzo nietypowego dla siebie – zamiast szybkiej premiery streamingowej film najpierw trafi szeroko do kin.
Czego dowiesz się z artykułu?
- Kiedy nowa „Narnia” trafi do kin i na Netflix;
- dlaczego Greta Gerwig zaczyna od „Siostrzeńca czarodzieja”;
- o czym opowiada pierwsza część nowej adaptacji;
- kto zagra Digory’ego, Polę, Jadis i wujka Andrzeja;
- kto użyczy głosu Aslanowi;
- co pokazał pierwszy zwiastun;
- dlaczego w trailerze pojawia się „Stairway to Heaven”;
- czym nowa wersja różni się od filmów rozpoczętych w 2005 roku;
- gdzie przed premierą posłuchać wszystkich siedmiu „Opowieści z Narnii”.
Greta Gerwig nie zaczyna od szafy. I to jest bardzo ciekawa decyzja
Film „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” ma otworzyć nową serię adaptacji książek C.S. Lewisa. Co ciekawe, twórcy nie zaczynają od najbardziej rozpoznawalnej historii o rodzeństwie Pevensie, lecz cofają się do samych początków tego świata.
Podstawą pierwszego filmu jest „Siostrzeniec czarodzieja”, książka wydana w 1955 roku jako szósta część cyklu, ale chronologicznie opowiadająca o najwcześniejszych wydarzeniach w całej historii Narnii. To właśnie w tej powieści poznajemy Digory’ego Kirke’a i Polę Plummer, którzy za sprawą magicznych pierścieni trafiają pomiędzy różne światy. Ich podróż prowadzi między innymi do Charn, gdzie budzą Jadis – postać, którą później poznamy jako Białą Czarownicę.
Najważniejsze wydarzenie czeka jednak dopiero później: bohaterowie stają się świadkami narodzin Narnii. Aslan nie pojawia się więc w już istniejącym świecie. W „Siostrzeńcu czarodzieja” obserwujemy moment, gdy kraina zostaje dopiero powołana do życia.
To bardzo ciekawy punkt startowy dla nowej adaptacji. Greta Gerwig nie musi od pierwszych scen mierzyć się z bezpośrednimi porównaniami do filmu z 2005 roku, lecz może najpierw zbudować własną wersję Narnii – jej estetykę, zasady, mitologię i sposób przedstawienia Aslana, Jadis oraz całej magii tego świata.
Planowana premiera kinowa “Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” ma odbyć się 12 lutego 2027 roku. Wcześniej, od 10 lutego 2027 roku, mają ruszyć specjalne pokazy w formacie IMAX. Umowę z The C.S. Lewis Company na rozwijanie nowych filmów i seriali z uniwersum Narnii zawarł Netflix. Według Associated Press budżet filmu wynosi około 280 milionów dolarów. To jeden z najdroższych projektów w karierze Netfliksa.
„Siostrzeniec czarodzieja” nigdy wcześniej nie doczekał się takiej ekranizacji
Moment jest wyjątkowy, bo będzie to pierwsza pełnometrażowa ekranizacja „Siostrzeńca czarodzieja”! W 2005 roku widzowie zobaczyli „Lwa, Czarownicę i starą szafę”, trzy lata później „Księcia Kaspiana”, a w 2010 roku „Podróż Wędrowca do Świtu”.

Planowane wcześniej kolejne części nigdy nie powstały w tamtej formie. Jeszcze w 2016 roku rozwijano projekt „Srebrnego krzesła”, ale ostatecznie seria została zatrzymana. Trzy kinowe filmy zarobiły łącznie około 1,6 miliarda dolarów na świecie.
Netflix zdobył prawa do rozwijania filmowych i serialowych projektów z całego siedmiotomowego cyklu w 2018 roku. Był to pierwszy przypadek, gdy prawa do wszystkich siedmiu książek znalazły się pod jednym dachem.
Nowa adaptacja nie jest więc kontynuacją dawnych filmów. To pełny restart.
O czym opowiada „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja”?
W centrum historii znajdują się Digory Kirke i jego przyjaciółka Pola Plummer.
Wuj Digory’ego, ekscentryczny Andrew Ketterley, eksperymentuje z magicznymi pierścieniami umożliwiającymi podróżowanie między światami. Dzieci trafiają dzięki nim do tajemniczego Lasu Między Światami – miejsca, które działa jak rodzaj przejścia pomiędzy różnymi rzeczywistościami.
Jedną z nich jest wymarły Charn. Tam Digory i Pola spotykają Jadis, potężną królową odpowiedzialną za zagładę własnego świata. Jej przedostanie się do Londynu uruchamia ciąg wydarzeń, który ostatecznie prowadzi bohaterów do zupełnie nowej krainy – do Narnii.
„Siostrzeniec czarodzieja” wyjaśnia przy okazji kilka elementów, które później stały się ikonami całego cyklu. Dowiadujemy się między innymi, skąd wzięła się Biała Czarownica, dlaczego w Narnii stoi samotna latarnia i jak pewien niezwykle zwyczajny przedmiot z naszego świata został powiązany z magiczną szafą. Jeśli ktoś zna tylko „Lwa, Czarownicę i starą szafę”, wiele z tych historii może być zupełnie nowych.
Czy można liczyć na więcej?
Netflix nie ogłosił jeszcze oficjalnie tytułu kolejnej części. Fabularnie takie przejście byłoby bardzo logiczne. „Siostrzeniec czarodzieja” wyjaśnia pochodzenie Jadis, Narnii i kilku przedmiotów ważnych dla późniejszej historii, a „Lew, Czarownica i stara szafa” pokazuje świat wiele lat później, gdy trafia do niego rodzeństwo Pevensie. Nie ma jednak podstaw, żeby na razie przedstawiać tę kolejność jako potwierdzony plan.
Netflix ma prawa do całego cyklu, a więc teoretycznie może budować serię zarówno według chronologii świata przedstawionego, jak i w zupełnie swobodny sposób.
„Opowieści z Narnii” w formie audiooboka. Posłuchaj całego cyklu przed premierą filmu
Premiera nowej ekranizacji to doskonała okazja, żeby wrócić do literackiego świata C.S. Lewisa i odkryć historie, które nie trafiły jeszcze na wielki ekran. W Audiotece dostępnych jest wszystkich siedem części cyklu „Opowieści z Narnii” w formie audiobooków, dzięki czemu można poznać całą historię magicznej krainy – od jej narodzin aż po wydarzenia opisane w „Ostatniej bitwie”.



Szczególnie warto sięgnąć po „Siostrzeńca czarodzieja”, czyli powieść, na której Greta Gerwig opiera swoją nową adaptację. Audiobook trwa 4 godziny i 56 minut, a historię Digory’ego, Poli i pierwszych chwil istnienia Narnii przedstawiają Agnieszka Greinert i Jerzy Zelnik. Ich interpretacje pozwalają jeszcze mocniej zanurzyć się w świecie pełnym niezwykłych stworzeń, magicznych przedmiotów i tajemnic, których rozwiązania mają znaczenie dla całego cyklu.
W Audiotece można również znaleźć „Lwa, Czarownicę i starą szafę”, „Księcia Kaspiana”, „Podróż Wędrowca do Świtu”, „Srebrne krzesło”, „Konia i jego chłopca” oraz „Ostatnią bitwę”. To świetna propozycja zarówno dla osób, które dorastały z Narnią, jak i dla tych, którzy dopiero zamierzają odkryć jej niezwykły świat. Audiobooki sprawdzą się podczas podróży, codziennych obowiązków czy spokojnych wieczorów, a wspólne słuchanie może stać się okazją do rodzinnego poznawania przygód bohaterów Lewisa.
Warto zajrzeć do kolekcji „Opowieści z Narnii” w Audiotece. Przed rozpoczęciem słuchania można zapoznać się z fragmentami nagrań i wybrać historię, od której chce się rozpocząć przygodę. A jeśli planujesz obejrzeć film Gerwig, poznanie „Siostrzeńca czarodzieja” w wersji audio pozwoli wcześniej odkryć wydarzenia, które staną się fundamentem nowej filmowej Narnii.
Siedem książek, dwa sposoby czytania
Kiedy mówimy o „Opowieściach z Narnii”, możemy mieć na myśli jedną z dwóch różnych chronologii.
Według dat publikacji cykl wygląda tak:
- „Lew, Czarownica i stara szafa”,
- „Książę Kaspian”,
- „Podróż Wędrowca do Świtu”,
- „Srebrne krzesło”,
- „Koń i jego chłopiec”,
- „Siostrzeniec czarodzieja”,
- „Ostatnia bitwa”.



Chronologicznie wydarzenia zaczynają się jednak właśnie od „Siostrzeńca czarodzieja”, potem następują „Lew, Czarownica i stara szafa”, „Koń i jego chłopiec”, „Książę Kaspian”, „Podróż Wędrowca do Świtu”, „Srebrne krzesło” i „Ostatnia bitwa”. Gerwig wybrała więc chronologię świata, nie kolejność, w jakiej Lewis pisał książki.
Dlaczego cieszymy się z powrotu Narnii?
Gerwig zaczyna od książki, której wcześniej nie zekranizowano w kinie, bierze na siebie zarówno scenariusz, jak i reżyserię, Netflix daje filmowi ogromny budżet i wyjątkowo długie okno kinowe, a w obsadzie obok młodych debiutantów pojawiają się Daniel Craig, Emma Mackey, Carey Mulligan i Meryl Streep. Do tego pierwszy trailer nie próbuje kopiować filmu z 2005 roku – ma własny język wizualny, rockową muzykę i zaczyna historię kilkadziesiąt lat przed pojawieniem się Łucji przy słynnej szafie. To właśnie może być największą zaletą całego przedsięwzięcia.
Narnia wraca, ale nie zaczyna od powtarzania tego, co już znamy. Najpierw chce pokazać nam, skąd właściwie wzięła się magia.

FAQ
Kiedy „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” trafi do kin?
Film „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” ma trafić do szerokiej dystrybucji kinowej 12 lutego 2027 roku, a specjalne pokazy IMAX rozpoczną się 10 lutego 2027 roku.
Którą część „Opowieści z Narnii” ekranizuje Greta Gerwig?
Greta Gerwig ekranizuje „Siostrzeńca czarodzieja”, szóstą książkę według kolejności publikacji, ale pierwszą pod względem chronologii wydarzeń w świecie Narnii.
Kto zagra w nowej adaptacji „Opowieści z Narnii”?
W filmie „Narnia: Siostrzeniec czarodzieja” wystąpią między innymi David McKenna jako Digory, Beatrice Campbell jako Pola, Daniel Craig jako wuj Andrzej i Emma Mackey jako Jadis, a głosu Aslanowi użyczy Meryl Streep. W obsadzie są również Carey Mulligan, Ciarán Hinds, Kobna Holdbrook-Smith, Denise Gough i Susan Wokoma.
Czy „Opowieści z Narnii” są dostępne jako audiobooki w Audiotece?
W Audiotece dostępnych jest wszystkich siedem części cyklu „Opowieści z Narnii” C.S. Lewisa, w tym „Siostrzeniec czarodzieja”, którego słuchanie trwa 4 godziny i 56 minut.
