Są takie tematy, w które wchodzi się przypadkiem.Najpierw jest jeden kubek. Potem kolejna filiżanka. A później okazuje się, że smak herbaty potrafi opowiadać rzeczy, których wcześniej w ogóle się nie zauważało.Dzisiejszy odcinek jest właśnie o takim świecie. Nagrywam go w międzynarodowy dzień herbaty, ale może będziesz tego słuchać innego dnia, przy swojej codziennej herbacieTwoim gościem jest Daniel Oatt - herbaciarz i sensoryk, który współpracuje ze sklepami z herbatą i od lat zajmuje się analizowaniem smaku oraz aromatu herbaty. Prywatnie prowadzi też bloga, na którym pisze o herbacie bez zadęcia i bez tego całego „ceremonialnego” napięcia, które czasem odstrasza ludzi od wejścia głębiej w ten świat.Rozmawiamy o tym, czym właściwie zajmuje się sensoryk.Dlaczego herbata ma tak niewiarygodnie szerokie spektrum smaków i aromatów.Co realnie wpływa na cenę herbaty, a co jest po prostu przereklamowane.Pojawia się też temat kultywarów, jakości, gongfu cha i tego, jak zacząć pić lepszą herbatę bez herbatyzmu i poczucia, że trzeba od razu znać cały słownik pojęć i kupować pół profesjonalnego sklepu, ale też żeby znależć chwilę w spokoju na herbatę i naukę uwagi.To jest rozmowa o smaku, ale też trochę o uważności. O uczeniu się subtelności.I o tym, że czasem zwykły napar potrafi otworzyć bardzo nieoczywisty świat.
