„— Nic wam się nie stało? Oparł się o framugę i wymusił uśmiech.
Hansine odwróciła się gwałtownie. Jej twarz odzwierciedlała wszystko to, co przeszła. Policzki miała brudne od sadzy, włosy opadały na czoło w niedbałych pasmach.
— Wszystko w porządku. Uratowaliśmy Roselin i cielaka, i... Nabrała powietrza. — To najważniejsze.
— Oczywiście... Grim udawał, że nie widzi Torbjørna. — Oborę można odbudować, Hansine. Kiedy tylko odzyskam sprawność w nodze, mogę pomóc.
— Dziękuję, Grimie.”
___
Barwna i fascynująca opowieść o wielkiej miłości, tęsknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spełnianiu marzeń.
Czy tajemniczy klejnot i opiekujące się Hansine dobre duchy doprowadzą ją do ukrytej szczęśliwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdobędzie ukochanego mężczyznę?
