Rosyjski kochanek

Produkt "Rosyjski kochanek" nie jest obecnie dostępny w sprzedaży i nie można go dodać do koszyka.

5
Cudowna książka . Pieknie oddana przez lektora
Ola 01.05.2017
0.5
Bohaterka to profesor j. polskiego Julia, lat 51 i potem 52, Polka, warszawianka, niezamężna, matka dorosłej córki i babcia 4 wnucząt . Wydarzenia rozgrywają się kilkanaście lat temu, w latach 90-tych .Ponieważ nie ma faceta „nie czuje się prawdziwą kobietą”. Jej ostatnim kochankiem był kolega z uczelni, od którego „zażądała, aby opuścił swoją żonę”, nie dostosował się on jednak do tego rozkazu i romans się skończył. Ponieważ dostała propozycję rocznych wykładów na Sorbonie, wyjechała do Paryża. Zamieszkała w hotelu, za ścianą mieszkała para Rosjan, słyszała często, jak mężczyzna koszmarnie traktuje kobietę, wyrzucał ją często z pokoju, bo mu przeszkadzała, kazał jej wówczas spacerować po mieście, a jak jej to nie odpowiada, to się powiesić . Od razu Rosjanin ten spodobał się Julii, uznała, że skoro się tak zachowuje, musi być ciekawym człowiekiem o „mocnym charakterze”. Podsłuchiwała często parę, gdy uprawiali seks, wówczas to „czuła się ponownie kobietą” . Po jakimś czasie Rosjanka wyjechała, a Julia stała się kochanką Aleskandra, mimo tego, że była od niego starsza o 20 lat. Nie obyło się bez problemów, bo zaraz na początku doszło między nimi do kłótni, w trakcie której ona uderzyła jego, a on ją. Fakt, że mężczyzna ją uderzył w twarz, wstrząsnął Julią, albowiem uświadomiła sobie, że dotknąwszy ją, mógł poczuć, ze ma ona zmarszczki i „że jest stara”. Julia niemal non stop rozważa swój wiek i ubolewa, że „jest stara”, właściwie jest to coś w rodzaju refrenu w tej książce. Słowo „stara” i „starość” są najczęściej używanymi, odmieniane są przez wszystkie przypadki, aż do skrajnego znudzenia i irytacji. W związku z tym, że Julia ma przy swoim boku mężczyznę i „ponownie jest kobietą”, wszystkie jej problemy rozwiązują się niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki . Julia na początku znajomości poważnie zachorowała, ale choroba natychmiast zniknęła. Jej stosunki z córką nie były nigdy najlepsze, ale gdy ponownie „stała się kobietą” córka przyjechała do Paryża, porozmawiały jak „kobieta z kobietą” i wszystko się między nimi ułożyło. Najważniejsze jednak było, aby stosunki z Rosjaninem były dobre. Gdy rozmawiali, odpowiadała mu „posłusznie”, a gdy podejmował bez zapytania o jej zdanie kluczowe decyzje, dotyczące ich obojga, „czuła się szczęśliwa, bo wiedziała, że wreszcie nie jest już sama i przy jej boku ktoś jest”. Gdy dowiedziała się, że jej kochanek wynajął dla nich mieszkanie, mimo, że absolutnie jej się podobało, udawała, że jest dokładnie odwrotnie. Nasza bohaterka jako „prawdziwa kobieta” miewała też prawdziwe napady histerii, jeden z nich miał miejsce , gdy Aleksander, wiedząc, że zachowuje się ona czasem dziwacznie, kupił książkę o menopauzie. Gdy to zobaczyła zaczęła krzyczeć, szlochać i rzuciła się na niego z pięściami, po czym zaczęła go okładać. Ale były to drobiazgi. Julia z kochankiem żyliby niemal w idylli, gdyby nie fakt, że jej kontrakt na Sorbonie się kończył. Wiedziała, że „jedynym miejscem dla nich jest Paryż”, a fakt, że żadne nie miałoby tam stałej pracy , był niemal bez znaczenia. W pewnym momencie do Paryża przybyła Katia, poprzednia dziewczyna i dawna współlokatorka zza hotelowej ściany. Julia poczuła wyrzuty sumienia, że odbiła jej kochanka, zadzwoniła więc do córki, a tamta kazała jej „walczyć o miłość”.
LadyBlackCat 20.12.2013
1
Beznadziejna , nudna "książka". Nie wiem po co ktoś to coś napisał. A jeszcze bardziej nie rozumiem po co ktoś to coś wydał! Pierwszy raz w życiu żałuję, że kupiłam "książkę"
Anna 22.12.2009