Ralph Kaminski wraca z nową płytą "Góra", którą promują single "Nie bój się na zapas!", "Ostatni dzień lata", "Ania" czy "List z wielkiego miasta"). Artysta opowiada, dlaczego postanowił porzucić przepych i ekspresyjne brzmienia znane z płyty "Bal u Rafała" i wrócić do melancholijnych, prostych brzmień znanych z jego debiutu "Morze". Jakie były najtrudniejsze momenty podczas jego 10-letniej drogi zawodowej? Czy wciąż planuje zgłosić się na Eurowizję? Jak wspomina pocałunek z Krzysztofem Zalewskim? Dlaczego współpraca z Marylą Rodowicz była "trudna"? I... dlaczego tęcza, która jest centralnym elementem jego koncertów, budzi w Polakach aż tyle emocji?
