W nowoczesnej wyobraźni europejskiej ciężka praca fizyczna niemal automatycznie kojarzy się z męskością: z siłą, wytrzymałością, zdolnością „radzenia sobie” i utrzymywania innych. W tym odcinku pokazuję, że ten obraz nie jest uniwersalną prawdą, lecz historyczną konstrukcją – wytworem wojny, religii, industrializacji i kapitalizmu.
Sięgając do antropologii, opisuję społeczeństwa, w których najbardziej wyczerpujące, czasochłonne i fizycznie niszczące prace od zawsze wykonywane były przez kobiety: noszenie wody, rąbanie drewna, mielenie ziarna, praca w polu, budowanie domów, podtrzymywanie codziennego życia. Na tym tle europejski mit „ciężkiej pracy mężczyzny” okazuje się kulturową anomalią – efektem przesunięcia znaczenia pracy z realnego wysiłku ciała na to, co widoczne, opłacane i prestiżowe.
