Pasterska korona

29,90 zł
Dodaj do koszyka
Pobierz pierwsze
54 min.
całkowicie za darmo
Wypróbuj
03.02.2021
Łooooooojzickuuuu.....! Cykl o Tiffany Obolałej miał dla mnie zawsze więcej głębi, melancholii i powagi, niż inne powieści ze Świata Dysku, nawet mimo obecności NacMacFeeglów. To cudowne, że przy jednej książce człowiek może zarówno uśmiać się do łez, jak i zatrzymać się na chwilę, żeby przemyśleć sobie coś, co właśnie walnęło go w czerep. Ta część, na którą czekałam z drżeniem serca, wiedząc, że kończy cały Świat Dysku, jest dla mnie najpoważniejszą i najbardziej melancholijną ze wszystkich i nawet Piktale są jakby poważniejsze... Z pewnością te wrażenie nie byłoby tak potężne i dojmujące, gdyby nie Lektor. Pan Maciej Kowalik jest prawdziwym Mistrzem, który dzięki swojej maestrii, wrażliwości i wyczuciu potrafi malować barwne postacie i nastroje, potrafi rozbawić, wzruszyć, zbudować napięcie i rozczulić. Feeglowie w jego wykonaniu po prostu rozbrajają i można jeść je łyżkami! Babcia Weatherwax i Niania Ogg to MISTRZOSTWO - przyznam, że na początku miałam swoje wyobrażenia ich głosów, teraz zaś nie wyobrażam sobie, żeby mogły brzmieć inaczej! O Śmierci nawet nie wspomnę! Słuchanie jego wykonań Pratchetta jest czystą przyjemnością i jest... właściwe - zupełnie jakby on sam należał do tego Świata. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że "Pasterska Korona" nie jest godnym finałem (nie pamiętam już, jakie argumenty autor tej tezy podał na jej poparcie, ale w tym momencie to nie istotne), jednak jak dla mnie pięknie zamyka ona wszystko, co poznaliśmy w Świecie Dysku do tej pory. Owszem, niektóre rozwiązania wydają mi się zbyt łatwe i szybkie - nawet finałowa walka. Ale z drugiej strony w "Pasterskiej Koronie" Pratchett muska wszystkie miejsca, motywy i bohaterów znanych z innych jego książek. We mnie wzbudziło to olbrzymie pragnienie, żeby zapoznać się z nimi dokładniej i przejść przez poszczególne cykle wreszcie we właściwej im kolejności. Pozostał mi olbrzymi niedosyt. Pozostała odrobina żalu, że to koniec, ale... Jest jeszcze wiele powieści ze Świata Dysku, które muszę poznać lub sobie odświeżyć. I wiele ich jeszcze zostało dla Audioteki do nagrania. :) I jeśli mogę mieć wielkie życzenie i prośbę, która wyrazi z pewnością nie tylko moje zdanie, to bardzo proszę, byście Państwo teraz, niejako logiczną, choć pokrętną, koleją rzeczy, wzięli się za cykl Wiedźm - w interpretacji pana Macieja Kowalika, oczywiście! Bo jak ktoś stał się już Babcią Weatherwax i Nianią Ogg, to MUSI być nimi nadal. Nie ma innej opcji!!!
A. Maze 25.01.2021
To ostatni tom cyklu o Tyffany Obolałej, który jest w moim odczuciu bardzo wyjątkowy w porównaniu do pozostałych tomów „Świata Dysku”. Korona pasterska to cudowna książka, gdyż poza niezwykłym humorem Pratchetta po zagłębieniu się w jej treść słuchacz znajdzie wiele mądrości. Jest tam zmaganie się z przemijaniem, śmiercią bliskich, z nadchodzeniem tego co nieuniknione i niechciane, ale też i nadzieja jawiąca się jako przyszłość pełna zmian. Moje ukłony śle do Pana Macieje Kowalika za jego cudowną grę i talent, którym się z nami dzieli podczas czytania Pratchetta. Jak nikt inny potrafił mnie zaczarować i zaskoczyć swoim talentem. Słucham bardzo dużo książek i nie wielu lektorów-aktorów tak wspaniale wygrywa emocje i uczucia głosem. Uważny słuchaczu pod koniec książki usłyszysz u Pana Kowalika tyle czułości w głosie ile każdy z nas chciał by usłyszeć od kogoś pod swoim adresem. Różnorodność podkładanych głosów, ich odmienność i koloryt niezmiennie mnie zachwyca w jego Pratchettach. Sądzę, że ogromne szczęście dla każdego z uważnych słuchaczy jest to że właśnie Pan Kowalik pracował nad tymi książkami. Smuci mnie tylko jedna rzecz, świadomość iż to ostatnia książka z cyklu, ostania nagrana przez Pana Kowalika a na następne będę czekać nie wiadomo jak długo. Oby nie lata czego sobie, słuchaczom jak ja zakochanym w Pratchecie i Panu Kowalikowi życzę.
Monika Ł. 20.01.2021
20.01.2021
Copyright © 2008-2021 Audioteka S.A.