Pan Mortigo umiera we śnie. Rano wstaje z łóżka jak co dnia, nieświadom zaistniałej sytuacji. Zrozumienie spływa na niego wraz z wizytą tajemniczego przybysza. Okazuje się, że zanim pan Mortigo wyruszy na tamten świat, musi uporać się z pewną niedokończoną sprawą…
