Osoby piszącej BHP – z serii "życiowa pogadanka" #54

Czas trwania4 minuty

Głosy
Długość
4 minuty
Wydawca
Format
MP3
Język
Polski

Kolekcje, w których znajdziesz ten produkt:

Cały odcinek dostępny za darmo

Zaloguj się i słuchaj odcinka

Opis

Osoby piszącej BHP –z serii "życiowa pogadanka"
         Zaczyna się od nieprzespanych nocy. Śnienie jest zbyt intensywne, niepokojące, powraca jakiś motyw, albo postać i  sytuacja wkrótce trąci lekką paranoją. Ja się wzbraniam – to mi się śni i śni. Ja – staram się pojąć w tym rzecz – rzecz się nie wyjaśnia. Ani trochę. Do czasu, oczywiście, do czasu. Ten czas nadchodzi, gdy walcząc z opuchniętymi oczami, siadam jednak do komputera. I zapisuję pierwszą stronę. Przenoszę nieskładną opowieść z dysku głowy na inny dysk. Motywy przeważnie zaczynają się składać. Pojawiają się postaci, za którymi podążam. Niekiedy - nie nadążam... ale niech im będzie. Stukam w laptop, coraz szybciej. Palce bolą. Prawy nadgarstek długo nie odczuje ulgi. Sny, wychodzą na światło dzienne i doznaję euforii, niesie mnie tajemny rytm, wybijany na klawiaturze. Pisząc, przemieszczam się w czasie i w przestrzeni, ale zapominam przemieszczać się do kuchni, w której przypalam kolejny czajnik. Inwestuję w te czajniki i mam szczęście, że nic więcej nie doznaje uszczerbku. Sąsiedzi mogą spać spokojnie, jako i ja teraz sypiam.
        No, a potem nasila  się ból nadgarstka i kręgosłupa. Usadzam tułów w najbardziej odpowiednim fotelu, utrzymuję pion, w końcu kupuję poduszkę - jeżyka, żeby krzyż miał się lepiej, nie krzyżuję nóg, nie robię zeza i nabywam pajączka, żeby się nie garbić. Moje łopatki spotykają się za moimi plecami i na pewno  plotkują o tym co piszę. I śmieją się ze mnie. I niemalże -kończąc moją pracę, zaczynam się zastanawiać:  
kto to przeczyta? Przecież podobne historie już były. Wszystko już było. było było.
 Kto mi to wyda? 
Komu to potrzebne? 
Po co tak się męczę, rezygnując z fitnessu, basenu i zdrowego odżywania? O losie, za to mnie tak doświadczasz. A przede mną jeszcze poprawki, redagowanie. A potem chodzenie po wydawcach, tysiące maili, a potem wywiady, uważne dobieranie słów, publiczne (PUBLICZNE) spotkania autorskie, kontakty live i online (westchnięcie) potem ten lokalny sukces, ta zazdrość i niemiła pani w piekarni... Miła pani w aptece. Melisa na sen...
Tak, jestem osoba piszącą,  pisarką jestem.  Piszę zawodowo. Książki piszę też. Taka praca. Taka.
Obowiązuje mnie BHP częściowo chroniące przed tą literacką niedolą.
Na półce mam dwie pozycje wyjaśniające te kwestie: Ocena ryzyka zawodowego metodą PN-N-18002 , oraz   Pisarz - Ocena Ryzyka Zawodowego metodą RISK SCORE, a tam
Identyfikacja zagrożeń - pełen wykaz czynników z odpowiednim ich      podziałem (fizyczne, pyły i pary, chemiczne, biologiczne, uciążliwe i      niebezpieczne).
Szczegółowe karty zagrożeń dla Pisarz zawierające      pełne szacowanie ryzyka metodą RISK SCORE
Wykaz działań korygujących zagrożenia oraz odpowiedzialności za to.
Tak. Jestem bezpieczna.

Jak słuchać audiobooka?

Słuchaj audiobooka na urządzeniach Android i iOS w aplikacji Audioteki

Oceny i opinie słuchaczy

Brak ocen

Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.

Informacje o audiobooku

Autor
Głosy
Długość
4 minuty
Wydawca
Format
MP3
Język
Polski

Kolekcje, w których znajdziesz ten produkt:

Cały odcinek dostępny za darmo

Zaloguj się i słuchaj odcinka
Osoby piszącej BHP – z serii "życiowa pogadanka" #54 - Audiobook - Miłka O. Malzahn - Miłka O. Malzahn | Audioteka