Produkt jest obecnie niedostępny
Chłopska fotografia – ta rodzinna, prywatna – nie ma zwykle odrębnego miejsca w archiwach czy instytucjach. Przez wiele dekad mało kto się nią interesował, nie była traktowana jako części „narodowego dziedzictwa”, a śladowa liczba zachowanych zbiorów pozwala sobie wyobrazić, ilu zdjęć i historii nie da się nigdy odzyskać, ile fotografii zostało spalonych, wyrzuconych, nieodnalezionych.
Fotografia nie jest przezroczysta – nie pokazuje „po prostu”, neutralnie ani obiektywnie. Podobnie jak historia, gdy pisana jest z jednej tylko perspektywy. Wiele w interpretacji fotografii i historii zależy od kąta patrzenia, od zachowanej materii i zauważania tego, co dotychczas pomijane.
Agnieszka Pajączkowska opisuje wybrane chłopskie zdjęcia, a swoje spostrzeżenia uzupełnia o rozmowy, zapisy historii mówionej, dokumenty, mikroreportaże, rozważania teoretyczne, cytaty z esejów o fotografii i nowe refleksje dotyczące historii ludowej. Rdzeniem książki pozostaje pytanie, czym właściwie jest to, co widzimy. Czego fotografia nie pokazuje i nie rozstrzyga? To nie tyle opowieść o osobach widocznych na zdjęciach, ile o samych zdjęciach i tych, którzy je wykonywali – fotografach i fotografkach, o ich motywacjach, warsztacie pracy, miejscu w wiejskiej społeczności. Tak oglądane chłopskie fotografie pozwalają spojrzeć z mniej oczywistej perspektywy na polską historię XX wieku.
Nieprzezroczyste to próba zwrócenia spojrzenia na to, co dotychczas było zauważane zbyt rzadko – na trzeci plan, na tło, rzeczy i ludzi poza kadrem.
Jak słuchać audiobooka?
Słuchaj audiobooka na urządzeniach Android i iOS w aplikacji Audioteki
Oceny i opinie słuchaczy
Średnia z 5 ocen: 3.2Średnia z 5 ocen
Tylko zalogowani użytkownicy mogą ocenić produkt. Zaloguj się
Ocena użytkownika M z 19.04.2024, ocena 3; Luźne refleksje młodej naukowczyni. Niestety jak sama autorka stwierdza wielokrotnie, nie mające wiele wspólnego z nauką. Niestety są to fantazje na temat pozyskanych zdjęć. Do tego autorka wielokrotnie przyznaje się do nieetycznego zachowania i nie wyciąga z tego żadnych refleksji. Plusem jest fajny język.Luźne refleksje młodej naukowczyni. Niestety jak sama autorka stwierdza wielokrotnie, nie mające wiele wspólnego z nauką. Niestety są to fantazje na temat pozyskanych zdjęć. Do tego autorka wielokrotnie przyznaje się do nieetycznego zachowania i nie wyciąga z tego żadnych refleksji. Plusem jest fajny język.
Ocena użytkownika justyna z 15.02.2024, ocena 2; Jestem bardzo rozczarowana tą pozycją ta książka jest po prostu o niczym. Słychać że to miała być praca naukowa autorki ale zrezygnowała z jej kontynuacji więc przerobiła na książkę. Niepotrzebne Wymysły autorki na temat historii zza zdjęć bo co te fantazje? dodatkowo totalny brak szacunku do rozmówców. Niedotrzymane obietnice albo granie na emocjach tylko po to żeby mieć content. Nie polecamJestem bardzo rozczarowana tą pozycją ta książka jest po prostu o niczym. Słychać że to miała być praca naukowa autorki ale zrezygnowała z jej kontynuacji więc przerobiła na książkę. Niepotrzebne Wymysły autorki na temat historii zza zdjęć bo co te fantazje? dodatkowo totalny brak szacunku do rozmówców. Niedotrzymane obietnice albo granie na emocjach tylko po to żeby mieć content. Nie polecam
Ocena użytkownika Marcin Lazarowicz z 28.12.2023, ocena 1; Dosluchalem do 4 h4 min. To i tak duzo zwazywszy na poziom pracy. Nie da sie wyczytywac bez zlosci ahistoryzmow jakie oferuje autorka. Chlopi byli biedni. Jak mozna i dzis nie byc biednym gospodarując na 2h? Jak mozna nie byc biednym gdy niewykealifikowana praca fizyczna dramatycznie tania? Jak mozna i dzis nie byc biednym majac szescioro dzieci? Wtedy bylo to konieczne by choc dwoje dozylo doroslosci i rodzina sie nie skonczyla. Dzis juz nie boo medycyna wykonala gigantyczny postep. Odradzam.Dosluchalem do 4 h4 min. To i tak duzo zwazywszy na poziom pracy. Nie da sie wyczytywac bez zlosci ahistoryzmow jakie oferuje autorka. Chlopi byli biedni. Jak mozna i dzis nie byc biednym gospodarując na 2h? Jak mozna nie byc biednym gdy niewykealifikowana praca fizyczna dramatycznie tania? Jak mozna i dzis nie byc biednym majac szescioro dzieci? Wtedy bylo to konieczne by choc dwoje dozylo doroslosci i rodzina sie nie skonczyla. Dzis juz nie boo medycyna wykonala gigantyczny postep. Odradzam.
Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.