„— Oczywiście! — ścisnął jej rękę. — Nie chciałem narzekać. Tylko tak bardzo chcę spędzać czas razem z tobą, a dzisiaj prawie się nie widzieliśmy. Co robiłaś?
— Przygotowałyśmy wełnę do przędzenia i krosno...
— Krosno? To też umiesz?
— Nie powiedziałabym, ale uważam, że to odprężające. A jak pomyślę o długiej zimie, jaką mamy przed nami...
— Obawiasz się zimy?
— Nie, nie obawiam się — Hansine roześmiała się. — Nie jest chyba inna niż w domu w Grønvoll? — poczuła smutek. W domu w Grønvoll! Dlaczego tak powiedziała? Przecież jej miejsce jest tu, w Vakkerdalen.
Torbjørn spojrzał na nią i zatrzymał się. Byli w lesie, poniżej, między drzewami widać było rzekę.
— Tęsknisz do domu, Hansine?
Pokręciła głową.”
___
Barwna i fascynująca opowieść o wielkiej miłości, tęsknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spełnianiu marzeń.
Czy tajemniczy klejnot i opiekujące się Hansine dobre duchy doprowadzą ją do ukrytej szczęśliwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdobędzie ukochanego mężczyznę?
