Dlaczego tak wielu z nas nie dba o siebie — choć wiemy, co nam szkodzi? W tym odcinku wychodzę od pozornie niewinnej reklamy zachęcającej do „kochania siebie”. Za tym przekazem kryje się jednak ważne pytanie: czy troski o siebie można się nauczyć przed lustrem — czy rodzi się ona tylko w relacji z drugim człowiekiem? Z perspektywy psychoanalitycznej zdolność do dbania o siebie nie jest kwestią dyscypliny ani motywacji. To efekt wewnętrznej relacji z samym sobą — tego, czy jesteśmy dla siebie kimś ważnym, czy tylko projektem do utrzymania w sprawności. W odcinku mówię o tym:dlaczego krótkoterminowa ulga wygrywa z długofalową troską o własne zdrowie i dobre życie w przyszłości,
jak działa wewnętrzna eksploatacja,
dlaczego wiele zachowań autodestrukcyjnych jest paradoksalnie "korzystną" próbą regulacji napięcia,
czym różni się troska od zarządzania sobą,
oraz dlaczego współczesna kultura wzmacnia kontrolę, ale osłabia zdolność bycia dla siebie dobrym obiektem.
To odcinek o samotności w świecie konsumpcji zamiast relacji i o najważniejszym pytaniu: Czy jesteśmy dla siebie podmiotem troski — czy tylko narzędziem do działania?
