Dostępne w Klubie
W ramach subskrypcji Audioteka Klub
39,99 zł
Poza Audioteka Klub
Poznajmy naszą historię od innej niż zwykle strony. I wojna światowa, która urządziła nam współczesność, nie rozegrała się tylko na polach bitew.
W czasie I wojny światowej (1914-1918) powstała dietetyka i zaczęliśmy liczyć kalorie. Kolej stała się pierwszą globalną siecią, podatną na zatory, a niekiedy roznoszącą groźne wirusy. To w momencie przesuwających się ciągle frontów potrzebny był lokalny samorząd wyłaniany przez mieszkańców miast – więc taki samorząd powstał. Dbał o porządek, o najbiedniejszych, negocjował z armiami. Wtedy narodziła się też kultura korporacyjna i monitoring tego, gdzie są największe zasoby cennych surowców. Z jednej strony wojsko konfiskowało ludziom metalowe klamki i krany, a kościołom dzwony i blaszane dachy, z drugiej – potrzeba znalezienia zamienników sprawiła, że odkryto, jak cenne dla lotnictwa może być aluminium.
Romans inteligencji z władzą, kultura oburzenia, rozbicie życia publicznego na społeczne bańki, proamerykańskość naszej części Europy – wszystko to wzięło początek z czasów I wojny światowej. Państwa i społeczeństwa zaczęły się organizować (nie bez politycznych sporów), sięgać po pomoc ekspertów i szukać sposobów na walkę z bezrobociem i powszechną po wojnie przemocą.
Z wielu rzeczy, które zdefiniowała dla nas wojna, nie zdajemy sobie sprawy. Opowieść o Polsce lat 1914-1918 to historia kulturowych i społecznych zmian kształtujących nasze życie do dziś.
Maciej Górny zabiera nas w fascynującą podróż w czasie, ponad 100 lat wstecz, i pokazuje analogie ze współczesnością. Patrzy wnikliwym okiem historyka i odważnie punktuje niektóre utrwalone narracje. Pokazuje, kim dziś jesteśmy dzięki sprytowi i determinacji naszych babć, dziadków i rodziców.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą ocenić produkt. Zaloguj się
Ocena użytkownika Marcin Lazarowicz z 23.01.2026, ocena 1; Przepraszam nie stac mnie na dosluchanie do konca. Szczegolnie dokuczaja dywagacje na temat wojennego i powojennego antysemityzmu z pominieciem zasadniczego jego powodu: Zydzi jako spolecznosc byli wrogami Polakow. Ich strategia przetrwania polegala na neutralnosci badz oddaniu holdu aktualnie najsilniejszemu. Dla Polakow taka postawa mogla byc rozumiana tylko jak zdrada i tak traktowana. Stad pogromy we Lwowie czy Wilnie. Stad pogromy tam gdzie liczni Polacy zorientowani patriotycznie=we wojsku
Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.
Dostępne w Klubie
W ramach subskrypcji Audioteka Klub
39,99 zł
Poza Audioteka Klub