Opinie (13)

Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi.

Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.

Barcis jest rewelacyjny. Książka w stylu koniksowym. Ciekawa zabawa formą.
rts 05.10.2017
Treść średnia, interpretacja p. Barcisia mistrzostwo świata do potęgi. Gdyby nie lektor przetrwałbym czytanie po jednej czwartej.
Adam 20.04.2016
początek nudny, później jest już tylko lepiej
o2 22.02.2016
Turbo Czechow
Zorro 07.06.2015
Barcis wygrywa
michal 26.03.2015
chciałbym kontynuacje tej historii
Kacper 09.01.2015
Ciekawa historyjka lecz niestety beznadziejnie napisana. Nawet bardzo dobry lektor nie był w stanie uratować książki. Na szczęście nie ma drugiej części tej książki. Pozdrawiam.
Patryk Sawicki 22.09.2013
Dziwna, ale nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie. Lekka parodia wszystkich gatunków jako pomysł na cos nowego, ale wartości dodanej brak
Hermana 16.09.2013
Wyśmienita, rewelacyjna książka, pełna poczucia humoru, absurdu i zaskakujących zwrotów akcji. Polecam każdemu, kto lubi się pośmiać. Świetnie przeczytana.
prozodia 10.08.2013
Jest to najgorszy audiobook jaki wpadł mi w ręce do tej pory. Fabuła jest banalna i niekonsekwentna, postaci niesamowicie płytkie a dialogi... cóż często żenują sztucznością. Kreowane, w ramach kolejnych rozdziałów postaci, są coraz bardziej niekonsekwentne; sytuacje i dialogi, które je definiują zamiast umacniać ich wizerunek rozmydlają go jedynie, powodując w konsekwencji znaczne, wzajemne podobieństwo wszystkich bohaterów do siebie. Lektor niestety również nie przysparza pozycji splendoru - rozpaczliwe próby wprowadzenia nuty dramatyzmu czy charakterystyki poszczególnych postaci odpowiednią intonacją są groteskowe, aspirujące i przerysowane. Brak zdolności do kreowania spójnych obrazów nie kończy się bynajmniej na postaciach, autor również ponosi porażkę jeżeli chodzi o spójność kreowanej przestrzeni. Zwróćmy uwagę na jeden z dwóch głównych barów w lirycznym miasteczku: Tapioca/Tapioka - lokal, który raz stanowi kwintesencję małomiasteczkowej melinki [opis, swoją drogą, jest bardzo silnie inspirowany obrazem baru z pierwszego kwadransu filmu Desperado [1995]], parę rozdziałów później mieści swobodnie 100 ciał gości leżących na podłodze. Idąc dalej miasteczko, w którym toczy się cała akcja, liczy dziennie tak niesłychaną liczbę ofiar śmiertelnych, iż po tygodniu nikt nie pozostałby przy życiu.
mortimmer 22.04.2012

Produkt "Księga bez tytułu" nie jest obecnie dostępny w sprzedaży i nie można go dodać do koszyka.

Copyright © 2008-2023 Audioteka S.A.