Królowa Niewidzialnych Jeźdźców

27,90 zł
Dodaj do koszyka
Pobierz pierwsze
1 godz.
całkowicie za darmo
Wypróbuj
3.5
Fabuła: ciekawa, baśniowy świat jest raczej ponury i pełen niebezpieczeństw, ale jest w miarę dobrze przedstawiony - chociaż czasami wprowadzane są pewne pojęcia bez ich wyjaśnienia (zwłaszcza na początku, np. tracz, pinglowe krzewy), nie do końca wyjaśnione są pewne sprawy (np. jaką rolę odgrywają w nim ptaki, kim jest bajarz, jakie są motywy karczmarzy, wątek Jawa - po co był on komuś potrzebny, na co została zamieniona zawartość woreczka). Zakończenie jest ok, chociaż pewne jego elementy są co najmniej do zakwestionowania (Oko - Ksy Ksy). Postacie: Oko - mimo że początkowo wydaje się sympatyczny, to w końcu okazuje się, że nie wie czego tak naprawdę chce i zaczyna się zachowywać jakby miał problemy psychiczne - gdyby nie fakt, że zgubił toporek, to pewnie przez swoją obsesję nawet byłby zdolny kogoś w pewnym momencie zabić. Ksy Ksy - na początku na tle Oka wydaje się okropna, ale potem staje się w porównaniu do niego bardziej sympatyczniejsza (mimo tego, że nie przestaje się samolubnie zachowywać :) ) Powtórzenia: niektóre fragmenty (zwłaszcza piosenki) są powtarzane słowo w słowo, więc jeśli jakiś fragment jest dla słuchacza z jakiegoś powodu irytujący, to musi zacisnąć zęby i wysłuchać ponownie całego fragmentu.
Marcin 22.11.2017
3
super
ytffh 03.04.2014
4
Bardzo fajne. Polecam. Dobrze przeczytane. Z książką zetknąłem się po raz pierwszy na studiach, w 1988 roku. Wpadła mi w ręce podczas jednego z regularnych obchodów księgarni w poszukiwaniu nowości (koniecznych w tamtych czasach). Wydawnictwo Nasza Księgarnia i ilustracje (bardzo moim zdaniem ciekawe) sugerowały pozycję dla dzieci. Do dzisiaj mam ten egzemplarz. Jednak od pierwszego momentu czułem, że mi się spodoba. Nie zawiodłem się. Poleciłem bliskiemu koledze, który do miłośników fantasy nie należał. Przeczytał z zainteresowaniem. Jakieś dziesięć lat temu przeczytałem tę opowieść córce. Słuchała z dużym zadowoleniem, a ja z cieszyłem się, że ponownie wrażenia mam bardzo pozytywne. Po audiobooka sięgałem bojąc się rozczarowania. Nie znałem lektora. Słuchałem jednak z dużą frajdą. Realizacja zgodziła się z moimi wcześniejszymi wrażeniami, z tym co zapamiętałem. To taka klechda domowa. Spokojne bajanie, snucie opowieści. Mam wrażenie, że słowiańskie czy wschodnioeuropejskie. Nie znajduję dłużyzn, braku pomysłu, a powtórzenia fantastycznie budują baśniową atmosferę. Choć słuchaczom, którzy nie potrafią docenić obszernych, klasycznych powieści XIX wieku, może się nie podobać. Być może jest „zbyt wolna”. Fragmenty, które bardzo mnie wciągnęły to rozmowa Wróża Baja ze Starostą czy pożegnanie Oka przez Szaloną Gugu. Duże słowa uznania dla pana Miłogosta Reczka
MaciekW 26.01.2014
5
Książka dobrze napisana. Podobały mi się powtórzenia - dzieciom trzeba często powtarzać pewne rzeczy żeby w końcu sobie przyswoiły (jak to zauważyłam u mojej 8-letniej bratanicy, a jednocześnie miałam wrażenie, ze autorka chce zwrócić uwagę na rzeczy czy słowa, które powtarzają się w naszym życiu bez względu na osobę czy wydarzenia. Zwróciłam też uwagę na to, że swoje przeznaczenie czy cel w życiu zawsze warto zmienić nawet gdy popełnia się same błędy :} Pan Reczek akurat tą książkę czyta wolno co dodatkowo jak dla mnie jest plusem w czasach gdzie wszyscy się spieszą, a czasem naprawdę warto dać płynąć czasowi powolutku i umieć pielęgnować cierpliwość :} Szczególnie gdy opowieści słucha też dziecko :}
Katarzyna 11.08.2012
Copyright © 2008-2018 Audioteka S.A.