Katarzyna Grochola zmienia front! Słuchacze z pewnością będą zaskoczeni, gdyż bestsellerowa pisarska bohaterem swej najnowszej książki uczyniła… mężczyznę!
Szykuje się pełna przygód, zaskakująca powieść – jak zwykle utrzymana w błyskotliwym, pełnym humoru stylu – która nie tylko z pewnością podbije serce dotychczasowych słuchaczek Katarzyny Grocholi, ale ma szansę zdobyć nowych fanów – także wśród mężczyzn.
Bohaterem powieści jest Jeremiasz, sympatyczny i błyskotliwy trzydziestodwulatek, który znalazł się na tzw. życiowym zakręcie. Jest piekielnie zdolnym operatorem filmowym, ale okazał się zbyt prawy i bezkompromisowy, by zrobić karierę w filmie. Nie ma pracy, przędzie więc cienko, a kredyt za mieszkanie spłacać trzeba. Bo przecież nie może mieszkać z matką, która ciągle wtrąca się w jego życie. Jeremiasz wie dużo o kobietach, ba! wie o nich wszystko, a może nawet więcej, bo gdzie się obróci, tam jakaś pani – a to matka, a to sąsiadka z piętra, a to córka sąsiadki, a to Zmora mieszkająca piętro niżej, a to kumpela, z którą można pogadać jak z najlepszym przyjacielem. A wszystkie od niego czegoś żądają i każda sprawi mu jakaś niespodziankę.
Jak słuchać audiobooka?
Słuchaj audiobooka na urządzeniach Android i iOS w aplikacji Audioteki
Oceny i opinie słuchaczy
4.7
Średnia z 122 ocen: 4.7Średnia z 122 ocen
Tylko zalogowani użytkownicy mogą ocenić produkt. Zaloguj się
Dlaczego warto:
„Houston, mamy problem” to powieść i audiobook autorstwa Katarzyny Grocholi, które łączą humor z głęboką refleksją na temat relacji międzyludzkich. Historia koncentruje się na Jeremiaszu, 32-letnim mężczyźnie zmagającym się z osobistymi problemami i poszukiwaniu sensu w życiu. Początkowo irytujący, z czasem staje się bardziej złożoną postacią, co pozwala czytelnikom i słuchaczom zrozumieć jego wewnętrzne zmagania. Grochola umiejętnie wplata elementy komediowe w dramatyczną narrację, co sprawia, że opowieść jest zarówno zabawna, jak i poruszająca. Audiobook, czytany przez Wojciecha Mecwaldowskiego, zyskuje na wartości dzięki jego interpretacji, która dodaje emocji i autentyczności. Mimo pewnych krytycznych uwag, większość odbiorców docenia głębię i humor tej lektury, która skłania do przemyśleń nad relacjami z innymi oraz nad własnym życiem. To historia, która pozostaje w pamięci i zachęca do otwartości w zrozumieniu siebie i innych.
Irena Van
22.07.2019
Ocena użytkownika Irena Van z 22.07.2019, ocena 5; Ciekawe...
Hm, zaskakujące jest to, że wśród tych dosadnych wulgaryzmów można zobaczyć coś, kogoś delikatnego
i wrażliwego. Ładne.
Poza tym było honorowo, narodowo, swojsko...
I od pewnego momentu wiadomo było, jakie ma być zakończenie. I choć było przewidywalne, to dobrze, że zaistniało. Słodko, ciepło i ckliwie.
Dam mężowi do poczytania, żeby się trochę przejrzał w tym lustereczku, może się lepiej zrozumie i mnie może lepiej zrozumie...
Świetnie przeczytana. Czasami nieco za ostro, ale to w końcu mężczyzna czytał, więc lepiej wie, jak należy to zrobić...Ciekawe...
Hm, zaskakujące jest to, że wśród tych dosadnych wulgaryzmów można zobaczyć coś, kogoś delikatnego
i wrażliwego. Ładne.
Poza tym było honorowo, narodowo, swojsko...
I od pewnego momentu wiadomo było, jakie ma być zakończenie. I choć było przewidywalne, to dobrze, że zaistniało. Słodko, ciepło i ckliwie.
Dam mężowi do poczytania, żeby się trochę przejrzał w tym lustereczku, może się lepiej zrozumie i mnie może lepiej zrozumie...
Świetnie przeczytana. Czasami nieco za ostro, ale to w końcu mężczyzna czytał, więc lepiej wie, jak należy to zrobić...
Artur
11.06.2026
Ocena użytkownika Artur z 11.06.2026, ocena 5; Absolutnie doskonała książka. Autorka zrobiła piekną pracę - oddała doskonale masking punkt widzenia oraz drogi myślenia.
A lektor - to wspanialy aktor, który w sposób mistrzowski interpretor, czytał.
Czasem wybuchałem smiechem, czasem zagłębislem się w tematy rodziców...ich chorób...śmierci.
Może pokusi się pani Grochola o jeszc jedną książkę -" męskiego punktu widzenia".Absolutnie doskonała książka. Autorka zrobiła piekną pracę - oddała doskonale masking punkt widzenia oraz drogi myślenia.
A lektor - to wspanialy aktor, który w sposób mistrzowski interpretor, czytał.
Czasem wybuchałem smiechem, czasem zagłębislem się w tematy rodziców...ich chorób...śmierci.
Może pokusi się pani Grochola o jeszc jedną książkę -" męskiego punktu widzenia".
Joanna
26.06.2024
Ocena użytkownika Joanna z 26.06.2024, ocena 5; Zabawny, bo męski punkt widzenia, na życie i na nas: matki, narzeczone, przyjaciółki. Trudno uwierzyć, ze autorką jest dojrzała kobieta.
Lektor doskonały! Subtelny, zabawny, refleksyjny.
Wiecie, ze ja nigdy nie piszę takich hymnów pochwalnych, ale… włączcie i posłuchajcie!Zabawny, bo męski punkt widzenia, na życie i na nas: matki, narzeczone, przyjaciółki. Trudno uwierzyć, ze autorką jest dojrzała kobieta.
Lektor doskonały! Subtelny, zabawny, refleksyjny.
Wiecie, ze ja nigdy nie piszę takich hymnów pochwalnych, ale… włączcie i posłuchajcie!
Opinie pochodzą od zarejestrowanych Klientów, którzy dokonali zakupu naszego produktu lub usługi. Opinie są zbierane, weryfikowane i publikowane zgodnie z Warunkami opiniowania.