Anna Szymańczyk, czyli Zośka ze „Znachora”, jest gościnią najnowszego odcinka „Dobrze powiedziane”. Opowiada o tym, jak długa droga prowadziła do roli, która przyniosła jej dużą rozpoznawalność: o Teatrze Dramatycznym, dubbingu, audiobookach i aktorskiej energii, która nie zawsze mieściła się w castingowych wyobrażeniach. Dlaczego audiobooki są dla niej najtrudniejszą pracą? Czy niewyparzony język da się pogodzić z byciem „grzeczną osobą”? I dlaczego nie chce zostać aktorką jednej roli? Posłuchajcie!
