Czy naprawdę pracujemy dziś więcej niż kiedykolwiek w historii? A może problemem nie jest sama liczba godzin, tylko sposób, w jaki pracujemy? W najnowszym odcinku #DlaczegoTak Konrad Skotnicki (popularyzator nauki znany jako Doktor z TikToka) i Dominika Sitnicka (dziennikarka OKO.press) zastanawiają się, ile prawdy jest w popularnym micie o wyluzowanych „łowcach-zbieraczach”, którym przeciwstawieni są przebodźcowani i przemęczeni pracownicy późnego kapitalizmu.
W zachodnich demokracjach 70-godzinny tydzień pracy, bo tyle potrafiły wynosić normy XIX-wiecznych robotników, to już przeszłość. Dziś w Unii Europejskiej średnia wynosi 36 godzin tygodniowo. Ale różnice między regionami potrafią być ogromne. W Danii to 32 godziny, a Polska i Grecja zbliżają się do pułapu 40 godzin. Czy chodzi o coś więcej niż mniejszy udział pracy na część etatu? I czy rzeczywiście powinniśmy pracować mniej?
Popularność zdobywa postulat czterodniowego tygodnia pracy. Badanie opublikowane w „Nature” na próbie niemal 2900 pracowników wykazało m.in. spadek wypalenia zawodowego, poprawę zdrowia psychicznego i większą satysfakcję z pracy — bez spadku efektywności firm. Ale nie chodziło w nim o samo skrócenie roboczogodzin, ogromne znaczenie odegrała optymalizacja procesów w zakładach.
Nie o same godziny pracy jednak chodzi. „Praca zabija” - to tytuł dzieła jednego z polskich artystów sztuki współczesnej. I pewne typy prac zabijają nas i niszczą fizycznie szybciej, co pokazuje nam statystyka oraz szereg badań. To kwestie, które państwa w ustalaniu swoich polityk emerytalnych brały pod uwagę w przypadku osób pracujących np. w przemyśle ciężkim. Tymczasem już sama praca zmianowa potrafi poczynić ogromne spustoszenia w naszym organizmie, co wydaje się przez system niezauważane.
Ta publikacja powstała w ramach projektu Gen.EU. Sfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są wyłącznie poglądami autora(-ów) i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani podmiot udzielający dofinansowania nie ponoszą za nie odpowiedzialności. #geneu_okopress
