Czterej Pancerni i Pies

2.5
o jakości książki nie będzie, bo wszyscy wiemy jak to było z przyjaźnią polsko-radziecką, geniuszem Stalina i oswobodzeniu przez honorową Armię Czerwoną, nie będę się też pastwić nad Marusią, która uwiodła siedemnastolatka (albo nawet młodszego) i to, że o ile tom pierwszy jest sensowny, to pozostałe są już zwykłą agitką i głupawą opowieścią. Ale wychowałam się na filmie, w przedszkolu grałam psa Szarika, więc chciałam sobie posłuchać. I kiepsko się słuchało. Słychać było odwracane kartki i to, że lektor po raz pierwszy chyba je widział. Zdania mu się dziwnie rozjeżdżały, przerwy robił tak, że przymiotnik był po jednej stronie wdechu, a rzeczownik po drugiej. Ale za to pięknie wymawiał rosyjskie, niemieckie i angielskie zwroty.
JC 15.11.2018
5
11.11.2018
4
OKi gajowa rozrywka, polecam
baw 19.10.2018
1
Wychowałem się na "Czterech pancernych", czytałem też książkę, teraz chciałem posłuchać i tu zonk. Lektor nijaki, czyta jak elektroniczny lektor, akcentuje w nieodpowiednich momentach, prekręca wyrazy. Brak wyraznych podziałów na rozdziały.
marcin 16.07.2018
Copyright © 2008-2018 Audioteka S.A.