Świat się rozpędził i nie widać, aby miało się to zmienić. Porządek jest zaburzony chaosem, który dopada nas z zaskoczenia i nieprzewidywalnie. Jak sobie z tym radzisz? Jak reagujesz na złożoność życia? Czy masz siłę, żeby brać odpowiedzialność i pokonywać dyskomfort? Trzeba mieć odwagę i uczciwość, aby skonfrontować się z samym sobą.