Kiedy ostatnio pomyślał_ś o sobie: „Chyba siebie lubię”?Nie mam na myśli jakiegoś samozachwytu, raczej taki moment, kiedy siedzisz sobie gdzieś i jest Ci po prostu dobrze z tą osobą, którą jesteś.W nowym odcinku „z kroplą uważności” zatrzymujemy się właśnie w tym miejscu. Poopowiadam Ci nieco o self-compassion jako o sposobie bycia ze sobą - takim, w jaki bywa się z kimś, kogo się kocha. O tym, dlaczego łagodność wobecsiebie działa głębiej niż surowość, choć przez lata uczono nas czegoś przeciwnego… I o tym, że to, co w sobie czujesz jako wyjątkową niedoskonałość, ma swoje echo w tysiącach innych serc.Na koniec, jak zwykle, czeka opowieść. Tym razem o kobiecie, która nauczyła się piec chleb na zakwasie i o tym, czego ten zakwas nauczył ją o niej samej...
