Odcinek #243, w którym z Bernardem Gromkiem rozmawiamy w Krakowie o jego debiutanckiej powieści "Revolterium".
Zaczynamy oczywiście od opowieści o tym, jak Bernard postanowił napisać książkę i skąd wziął pomysł na historię z 1848 roku.
Przyglądamy się różnym W jak wątkom zamkniętym w fabularnej historii. Pojawia się R jak rabacja i P jak powstanie.
Ważny jest K jak Kraków, osobny bohater książki; miasto, które autor portretuje jak miasteczko, bez pudru, brudne i niebezpieczne, wielowarstwowe.
Przyglądamy się uważnie głównym bohaterom: Maksowi Kromowi i Hipolitowi Zdańskiemu. Do fikcyjnych postaci dołączają Edward Dembowski i Jakub Suchorzewski. Zwracamy uwagą na Ź jak źródła historyczne, między innymi na zapiski Ambrożego Grabowskiego. Patrzymy też na powieściowe heroiny - Cecylię i Madame.
Rozgrywamy wątek R jak rewolty i M jak misterium oraz D jak demitologizacji. Zastanawiamy się jak oddać literacko N jak napięcie związane ze zmierzchem pewnej epoki.
W końcu okazuje się, że tak naprawdę chodzi o K jak kasę, a autorowi chodziło jednak o coś więcej - o pokazanie różnych I jak idei.
