Odcin #240, w którym z Ewą Karwan-Jastrzębską w Warszawie rozmawiamy o książce „Tryptyk z pigmentu i krwi”, która jest jej pierwszą powieścią gatunkową dla dorosłych, podpisaną własnym nazwiskiem.
Zaczynam od ustalenia kiedy u autorki pojawiło się pierwsze zainteresowanie literaturą gatunkową. Kto opowiedział jej pierwszy H jak horror?
Szybko mieszamy literaturę z malarstwem, pytam o Boscha, o fascynację "Ogrodem rozkoszy ziemskich", właśnie ten obraz jest ważnym elementem książki.
Z kolei przewodnim motywem "Tryptyku" jest H jak hazard, dlatego dopytuję o to, czy autorka pracując nad tekstem chodziła do K jak kasyna. Wzorem jednego z bohaterów książki - P jak profilujemy bywalców takich miejsc i wpadamy na L jak lichwiarza.
Upewniam się, czy główny antagonista powieści sam nie jest przypadkiem H jak hazardzistą.
W rozmowie pojawia się Zuzanna Żak, śledcza, która widzi więcej. Sporo dowiaduję się przy okazji o B jak bohaterze, który jest jak grecki chór.
Na końcu układamy listę kolejny pisarskich K jak kroków i próbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie w co jeszcze zagra z nami jeszcze EWa Karwan-Jastrzębska.
Ten odcinek powstał przy współpracy z Wydawnictwem Labreto.
