Odcinek #236, w którym z Maciejem Siembiedą w Pałacu Potockich w Krakowie dyskutujemy o książce "Gołoborze"
Zaczynamy od wątków osobistych i D jak dystansu do napisanej historii, którego po raz pierwszy w literackiej twórczości autorowi brak.
Przyglądamy się G jak Gołoborzu, zaglądamy do G jak Grabina.
Maciej opowiada o protoplastach dla poszczególnych P jak postaci ze zwaśnionych klanów Kończaków i Cebrzynów.
Pytam o to, z czego wynikała H jak hermetyczność kieleckiej wsi. Pojawia się motyw przewodni książki, czyli Z jak zemsta i H jak honor, którym podporządkowane są działania bohaterów.
W naszej dyskusji nie może zabraknąć oczywiście D jak drobiazgów - opowieści o Opolu, o S jak skarbie oraz o postaciach z historii regionu wziętych, takich jak Ponury.
Pytam o W jak wiarę, o S jak solówki przed kościołem.
Cały czas krążymy wokół tego, co "Gołoborze" dziś nam opowiada, co o nas mówi dziś.
