Odcinek #202, w którym w siedzibie Oficyny Literackiej Noir Sur Blanc rozmawiam z tłumaczem literatury m.in. portugalskiej i hiszpańskiej, Wojciechem Charchalisem.
Towarzyszy nam książka Antonio Lobo Antunesa, „Podręcznik dla inkwizytorów”, której wznowienie po ponad 20 latach trafiło ponownie do księgarń.
Od razu więc pytam, jakie to uczucie, kiedy do rąk T jak tłumacza ponownie trafia jego praca. Zastanawiamy się ile P jak pisania jest w tłumaczeniu.
Zanurzamy się w niezwykle aktualną dziś powieść A jak Antunesa i idziemy ścieżkami głównych wątków: R ja reżimu, D jak dyktatury Salazara, P jak postkolonializmu, M jak miłości i U jak upadku.
Autor przykłada literacką L jak lupę do dworu i rodziny, tworzy G jak gorzkie ostrzeżenie, „mikro Portugalię” – i tak przygląda się Ś jak światu współczesnemu.
Mówimy o niepodrabialnym, mantrycznym S jak stylu, długich zdaniach i R jak rytmie czytania. Ostrożnie poruszamy się po historii utkanej jak "dywan z wielu drobiazgów”.
Ustalamy jedną zasadę dla czytelników Antunesa: „Nie będziesz miał innych pisarzy przede mną”. Pojawia się jednak S jak Saramago, Jose Saramago i relacja obu pisarzy.
Na koniec próbujemy rozpoznać , jaka jest pozycja tego, który stworzył prawdziwe literackie imaginarium.