Louis jest nietypowym osobnikiem, o czym zresztą mówią też jego pobratymcy. Nie czerpie przyjemności z zabijania, potrafi zadowolić się krwią zwierząt, a cierpienie ludzi jest dla niego samego bolesne. Poza tym nie zapomina o tym, jaki był, gdy był człowiekiem. Bywa litościwy, ma uczucia. Nie jest maszyną do zabijania.
Głównym tematem pozycji jest opowieść o tym, jak wygląda życie wampira. Nie zawsze da się odczuć upływ czasu w historii opowiadanej przez Louisa, czasem wydarzenia, które przytacza, wyglądają, jakby trwały kilka dni, a mijają między nimi lata. Mężczyzna mówi o tym, jak stał się wampirem, jak wyglądała jego znajomość z Lestatem, a potem z Claudią. Z pozoru ich życie niewiele różni się od ludzkiego – jedzą, śpią, wychodzą na miasto, czytają książki, robią zakupy. Jednak wszystko to podszyte jest pewną dozą tajemniczości, którą da się wyczuć podczas lektury.
Wydaje mi się, że Wywiad z wampirem jest dość znaną pozycją, dlatego trudno powiedzieć, czy mogła ona czymś zaskoczyć podczas czytania. Nie jest to krwawa, pełna zwrotów akcji lektura, to raczej coś z pogranicza horroru i literatury grozy, którą podsyca nastrój, nie same wydarzenia. Można uznać, że to jeden z klasyków, który warto znać. Nie ma tu udziwnień, wampiry przedstawiono zgodnie z wyobrażeniami, które zazwyczaj serwuje nam popkultura. I to naprawdę duża zaleta tej książki.
Wywiad z wampirem doczekał się nie tylko wersji filmowej, lecz także nagrania książki w formie audiobooka. Lektorem został Miłogost Reczek, który doskonale sprawdza się w swojej roli. Nie narzuca nam swojej interpretacji, ale też nie jest monotonny. Słucha się go dobrze, ma przyjemny głos, który świetnie pasuje do tej pozycji.
Jeśli nie znacie jeszcze Wywiadu z wampirem, powinniście to nadrobić. To książka, która jest wręcz kultowa. Każdy fan fantastyki i horrorów powinien ją przeczytać. Nie spodziewajcie się jednak wymyślnych scen walki, krwawych mordów, zwrotów akcji – to raczej stonowana lektura o niesamowitym klimacie.