„Ślepnąc od świateł” to miejska odyseja o dilerze, który przez siedem dni próbuje uporządkować interesy i uciec z Warszawy. Serial Krzysztofa Skoniecznego zamienił tę historię w intensywne, ośmioodcinkowe widowisko, ale dopiero pierwszoosobowa narracja powieści ujawnia pełnię jego lęków, obsesji i pogardy wobec otoczenia. Audiobook czyta go sam Skonieczny – reżyser ekranizacji i współautor jej scenariusza.
Czego dowiesz się z artykułu?
- O czym opowiada „Ślepnąc od świateł”;
- dlaczego książka pozwala lepiej zrozumieć głównego bohatera;
- czym serial różni się od literackiego pierwowzoru;
- kto wystąpił w produkcji HBO;
- dlaczego audiobook czytany przez Krzysztofa Skoniecznego jest wyjątkowy;
- gdzie posłuchać książki i obejrzeć serial;
- czy historia doczekała się kontynuacji.
O czym opowiada „Ślepnąc od świateł”?
Główny bohater “Ślepnąc od świateł” Jakuba Żulczyka przyjechał do Warszawy z Olsztyna i niemal ukończył Akademię Sztuk Pięknych. Zamiast artystycznego życia wybrał jednak działalność, która odpowiada jego zamiłowaniu do porządku, ważenia i liczenia – został… handlarzem kokainy.
Zaopatruje ludzi z pierwszych stron gazet, zamożnych przedsiębiorców, polityków, muzyków i bywalców stołecznych klubów. W dzień śpi, a nocą przemierza miasto, dostarcza narkotyki, odbiera pieniądze i obserwuje, jak jego klienci tracą kontrolę nad własnym życiem. Sam stara się pozostawać chłodny, punktualny i całkowicie niezależny.
Bohater ma już dość Warszawy. Kupuje bilet do Argentyny i daje sobie tydzień na zamknięcie interesów. Jego plan zaczyna się rozpadać, kiedy z więzienia wychodzi Dario – nieprzewidywalny gangster starej daty, który szybko destabilizuje układ sił w mieście.

Warszawa jako miasto uzależnione od nocnego paliwa
Kokaina nie jest w książce jedynie elementem gangsterskiej fabuły. Żulczyk wykorzystuje ją do przedstawienia miasta, którego mieszkańcy potrzebują chemicznego wsparcia, aby pracować, bawić się i podtrzymywać starannie zbudowane wizerunki.
Klienci bohatera pochodzą z różnych środowisk, lecz łączy ich potrzeba ucieczki od własnego życia. Diler staje się kimś w rodzaju nocnego dostawcy paliwa – człowiekiem niezbędnym dla osób, które chcą zachować tempo, status i złudzenie pełnej kontroli.
Sam Żulczyk mówił, że chciał opisać ciemną stronę Warszawy i stworzyć labirynt, w którym czytelnik może się zagubić. Diler okazał się idealnym przewodnikiem, ponieważ odwiedza ludzi z wielu warstw społecznych i widzi ich w momentach, których nie pokazują publicznie.
Czym książka różni się od serialu „Ślepnąc od świateł”?
Obie wersje opowiadają o tym samym tygodniu, tych samych interesach i stopniowej utracie kontroli przez głównego bohatera. Powieść i serial wykorzystują jednak zupełnie inne narzędzia: książka opiera się na języku oraz subiektywnym spojrzeniu dilera, a ekranizacja na obrazie, muzyce, montażu i aktorskich kreacjach.
Sprawdź też inne audiobooki od Jakuba Żulczyka:






Książka zamyka słuchacza w głowie dilera
Powieść została napisana w pierwszej osobie. Czytelnik nie tylko obserwuje decyzje bohatera, ale słyszy jego nieustanny monolog: oceny klientów, rozważania o pieniądzach, wspomnienia, lęki i próby racjonalizowania własnej działalności.
To właśnie narracja jest największą przewagą książki. Pozwala zrozumieć, że pozorna pewność siebie bohatera jest formą obrony. Pod drogimi ubraniami, czystym samochodem i precyzyjnymi rytuałami kryje się człowiek coraz bardziej zmęczony, wyobcowany i przerażony możliwością utraty kontroli.
Audiobook wzmacnia ten efekt. Głos narratora trafia bezpośrednio do słuchacza, przez co kolejne dostawy, obserwacje miasta i chaotyczne wizje zaczynają przypominać strumień myśli, z którego trudno się wydostać.
Serial zamienia wewnętrzny monolog w obrazy
Ekranizacja nie mogła przenieść na ekran kilkuset stron myśli bohatera. Skonieczny zastąpił więc część monologów milczeniem, spojrzeniami, snem, wizjami i surrealistycznymi scenami.
Serialowy Kuba mówi niewiele. Jego stan psychiczny przedstawiają sterylne wnętrza, nocne ulice, odbicia w szybach, ostre światła i momenty, w których rzeczywistość miesza się z wyobrażeniami. Warszawa jest jednocześnie konkretna i oniryczna – wygląda jak miasto, ale momentami zachowuje się jak koszmar głównego bohatera.
Skonieczny tłumaczył, że chciał, aby Warszawa odbijała również inne współczesne metropolie. Historia dilera miała być nie tylko lokalną opowieścią, lecz także dramatem o aspiracjach, utracie złudzeń i świecie zbudowanym wokół konsumpcji.

Książkowy Jacek został serialowym Kubą
W powieści główny bohater nazywa się Jacek Nitecki, natomiast w serialu występuje jako Kuba Nitecki. Imię Jacek otrzymał zaś jego przełożony grany przez Roberta Więckiewicza.
Żulczyk wyjaśniał, że w pierwszej wersji książki bohater rzeczywiście był Kubą. Zmienił jego imię podczas pisania, obawiając się zbyt prostego utożsamiania postaci z autorem. Podczas pracy nad scenariuszem wspólnie ze Skoniecznym zdecydował jednak o powrocie do pierwotnego pomysłu.
Serial rozwija świat postaciami i aktorskimi kreacjami
Książka filtruje niemal wszystko przez perspektywę głównego bohatera. Serial może częściej odsuwać się od Kuby i pokazywać ludzi, których spotyka – gangsterów, klientów, przyjaciół oraz osoby wykorzystujące go do własnych celów.
Najbardziej wyrazistą postacią ekranizacji jest Dario grany przez Jana Frycza. W obsadzie znaleźli się również Robert Więckiewicz jako Jacek, Janusz Chabior jako Stryj, Marta Malikowska jako Pazina, Cezary Pazura jako Mariusz Fajkowski, Eryk Lubos jako Marek Żakowski oraz Agnieszka Żulewska jako Anastazja.
Serial otrzymał w 2019 roku Orła dla najlepszego filmowego serialu fabularnego. Było to potwierdzenie, że ekranizacja została potraktowana nie tylko jako gatunkowa produkcja kryminalna, ale również jako pełnoprawne dzieło filmowe.
Krzysztof Skonieczny – reżyser, scenarzysta i… głos audiobooka
Za reżyserię wszystkich ośmiu odcinków odpowiada Krzysztof Skonieczny. Scenariusz napisał wspólnie z Jakubem Żulczykiem, zdjęcia wykonał Michał Englert, a muzykę stworzyli Marcin Masecki i Tomasz Mirt.
Skonieczny pojawia się również przed kamerą jako raper Piorun. Jeszcze ciekawsze jest jednak to, że czyta pełną wersję audiobooka dostępnego w Audiotece. Słuchacz poznaje więc powieść w interpretacji osoby, która później przekształciła ją w serial.
Nie jest to neutralne, spokojne czytanie. Charakterystyczny rytm, modulowanie głosu i chłodny sposób prowadzenia narracji dobrze pasują do bohatera próbującego stłumić emocje i zachować kontrolę. Opinie słuchaczy pokazują, że interpretacja może początkowo wymagać przyzwyczajenia, lecz z czasem staje się nierozerwalnie związana z postacią.
„Dawno temu w Warszawie” – dalszy ciąg historii
Jakub Żulczyk powrócił do bohaterów w powieści „Dawno temu w Warszawie”. Kontynuacja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych: bezpośrednio po wydarzeniach z pierwszej książki oraz w Warszawie podczas pandemii w 2020 roku.

Audiobook drugiego tomu również znajduje się w Audiotece. Wśród wykonawców znaleźli się Krzysztof Zalewski, Marcin Januszkiewicz i Marta Malikowska. Ze względu na powracających bohaterów najlepiej rozpocząć od „Ślepnąc od świateł”.

FAQ
Dlaczego warto posłuchać książki?
W serialu obserwujemy zachowanie Kuby, ale nie zawsze wiemy, co dokładnie dzieje się w jego głowie. Powieść wypełnia te luki. Słuchacz otrzymuje dokładniejszy obraz jego stosunku do klientów, Warszawy, przyjaźni, pieniędzy oraz własnej przeszłości. Lepiej widać również, że uporządkowany styl życia nie świadczy o sile – jest próbą ochrony przed chaosem, który bohater sam współtworzy.
Czy serial ma drugi sezon?
Nie powstał drugi sezon serialu HBO. Literacka historia otrzymała jednak kontynuację w książce „Dawno temu w Warszawie”. Nie ogłoszono dotąd jej serialowej ekranizacji.
Jakie książki napisał Jakub Żulczyk?
Do najważniejszych powieści Jakuba Żulczyka należą: „Zrób mi jakąś krzywdę”, „Radio Armageddon”, „Instytut”, „Zmorojewo”, „Świątynia”, „Ślepnąc od świateł”, „Wzgórze psów”, „Czarne Słońce”, „Informacja zwrotna”, „Dawno temu w Warszawie” oraz polityczny thriller „Kandydat”. Autor zadebiutował w 2006 roku, a jego twórczość obejmuje zarówno prozę obyczajową, jak i kryminały, thrillery, fantastykę oraz literaturę dla młodszych czytelników.
Czy Jakub Żulczyk pisze wyłącznie kryminały?
Nie. „Zrób mi jakąś krzywdę” jest powieścią drogi i historią nietypowej miłości, „Radio Armageddon” opowiada o młodych ludziach skupionych wokół zespołu muzycznego, a „Zmorojewo” i „Świątynia” łączą literaturę młodzieżową z horrorem oraz fantastyką. Elementy kryminału i thrillera dominują natomiast w takich książkach jak „Ślepnąc od świateł”, „Wzgórze psów” czy „Informacja zwrotna”.
Które książki Żulczyka tworzą serie?
„Dawno temu w Warszawie” jest kontynuacją „Ślepnąc od świateł” i ponownie przedstawia bohaterów związanych ze stołecznym półświatkiem. Osobny dwutomowy cykl tworzą skierowane do młodszych odbiorców „Zmorojewo” oraz „Świątynia”.
Które książki Jakuba Żulczyka zostały zekranizowane?
Na podstawie „Ślepnąc od świateł” powstał serial HBO, natomiast Netflix przeniósł na ekran „Informację zwrotną” oraz „Wzgórze psów”. Żulczyk uczestniczył również w pracach scenariuszowych nad adaptacjami własnej prozy, dzięki czemu ekranowe wersje nie były przygotowywane bez udziału autora.
Czym Jakub Żulczyk zajmuje się poza pisaniem powieści?
Żulczyk jest także scenarzystą, felietonistą i podcasterem. Współtworzył między innymi scenariusze seriali „Belfer”, „Ślepnąc od świateł” i „Wzgórze psów”, a także stworzył serial „Warszawianka”. Ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim i publikował teksty w licznych czasopismach oraz dziennikach.