Nominowani do Nike 2026 Nominowani do Nike 2026

Nominowani do Nagrody Nike 2026. Te książki musisz znać!

Wojna widziana z pierwszej linii frontu, polskie ślady kolonializmu w Afryce, rodzinne archiwa, śląskie legendy, biografia Sokratesa i bohaterka, która postanawia żyć wyłącznie na własnych zasadach. Jubileuszowa, 30. edycja Nagrody Literackiej Nike pokazuje, że najciekawsza polska literatura nie mieści się w jednej estetyce ani gatunku. Na liście znalazło się 20 książek – od rozbudowanych powieści po liczące kilkadziesiąt stron tomy poezji. Część nominowanych tytułów jest już dostępna jako audiobooki w Audiotece, dzięki czemu kulturalne zaległości można nadrabiać podczas spaceru, podróży albo codziennych obowiązków.

Czego dowiesz się z tego artykułu?

  • Jakie książki otrzymały nominację do Nagrody Literackiej Nike 2026;
  • o czym opowiadają najważniejsze powieści, reportaże i biografie z tegorocznej listy;
  • które nominowane tytuły są dostępne jako audiobooki w Audiotece;
  • kto ma szansę na statuetkę i kiedy poznamy finalistów;
  • od której książki najlepiej rozpocząć poznawanie tegorocznych nominacji.
Spis treści

Nagroda Nike 2026 – jubileuszowa edycja pełna różnych głosów

Nagroda Literacka Nike zostanie przyznana po raz trzydziesty. Jury wybrało 20 tytułów reprezentujących niemal cały krajobraz współczesnej polskiej literatury: siedem powieści, cztery reportaże, cztery tomy poezji, dwie biografie, zbiór opowiadań, esej oraz prozę autobiograficzną.

Tegoroczna lista jest dowodem, że Nike nie oznacza jednego typu „ważnej książki”. Obok eksperymentalnej prozy Weroniki Murek znalazło się popularne „Gołoborze” Macieja Siembiedy. Z książkami poświęconymi historii Zagłady sąsiadują poezja miejskich peryferii, powieść dystopijna i osobisty portret Bydgoszczy.

Najwięcej nominowanych tytułów – aż siedem – opublikowało Wydawnictwo Czarne. Oficyna pozostaje także rekordzistą całej historii Nike: jej książki otrzymały dotąd 70 nominacji. Łącznie w trzydziestu edycjach wyróżniono 587 tytułów napisanych przez 343 autorów i autorki.

Nominowani do Nike 2026 – reportaże o historii, której nadal nie przepracowaliśmy

Tegoroczne reportaże łączy zainteresowanie przeszłością. Ich autorzy nie traktują jednak historii jak zamkniętego archiwum. Pytają, co dawne wydarzenia mówią o współczesnej Polsce i jakie ślady pozostawiły w rodzinach, miastach oraz zbiorowej pamięci.

„Poznań kolonialny. Rodzinna historia z Tanzanią w tle” – Kasper Bajon

Czy Polacy mogą opowiadać o kolonializmie wyłącznie jako jego obserwatorzy? Kasper Bajon rozpoczyna śledztwo od rodzinnych fotografii i losów przodków związanych z niemiecką ekspansją w Afryce Wschodniej. Podróżuje między Poznaniem a Tanzanią, łącząc historię rodzinną z pytaniami o europejskie przywileje, pamięć i dzisiejsze relacje pomiędzy kontynentami.

To reportaż osobisty, ale pozbawiony łatwego samousprawiedliwienia. Autor pokazuje, że rodzinne legendy mogą skrywać znacznie mniej wygodną opowieść.

„Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” – Anna Bikont

Rok 1945 nie dla wszystkich oznaczał spokojny powrót do życia. Anna Bikont opisuje losy Żydów, którzy przetrwali Zagładę i musieli zdecydować, czy pozostać w Polsce, emigrować, odbudowywać wspólnotę, szukać bliskich albo próbować rozpocząć wszystko od nowa.

Autorka oddaje głos ludziom postawionym przed wyborami, których nie da się ocenić z bezpiecznego dystansu. Pokazuje powojenną Polskę jako miejsce nadziei, przemocy, antysemityzmu i rozpaczliwych prób odzyskania sprawczości.

„Radość Soboty. Archiwum życia i śmierci” – Marta Grzywacz

Marta Grzywacz opowiada o Emanuelu Ringelblumie i grupie Oneg Szabat, która w warszawskim getcie dokumentowała codzienność skazanej na zagładę społeczności. Członkowie organizacji gromadzili relacje, listy, fotografie, rysunki, ogłoszenia i inne świadectwa, a następnie ukrywali je pod ziemią.

Nie jest to wyłącznie historia archiwum. To opowieść o ludziach, którzy wiedzieli, że mogą nie przeżyć, ale chcieli odebrać przyszłym sprawcom prawo do napisania historii za nich.

„Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy” – Michał Tabaczyński

Michał Tabaczyński wyrusza w podróż po rodzinnym mieście, ale zamiast tradycyjnego przewodnika tworzy osobisty reportaż o pamięci, nowoczesności i lokalnej tożsamości.

Bydgoszcz staje się miejscem niedookreślonym, istniejącym pomiędzy oficjalną historią a prywatnymi wspomnieniami mieszkańców. Autor próbuje odnaleźć „miasto, którego nie ma” – ukryte w architekturze, dawnych ambicjach, wypartych historiach i własnej biografii.

Biografie Nike 2026 – Wańkowicz i Sokrates bez pomników

Dwie nominowane biografie dotyczą postaci oddalonych od siebie o tysiące lat. Łączy je próba zdjęcia bohaterów z cokołu i pokazania ludzi uwikłanych w politykę, własne słabości oraz zmieniającą się rzeczywistość.

„Wańkowicz. Życie na kraterze” – Łukasz Garbal

Melchior Wańkowicz był reporterem, korespondentem wojennym, specjalistą od reklamy, emigrantem i jedną z pierwszych polskich literackich osobowości medialnych. Był także mistrzem tworzenia własnego mitu.

Łukasz Garbal oddziela fakty od rodzinnych anegdot, autokreacji i opowieści wielokrotnie powtarzanych przez samego Wańkowicza. Powstaje portret pisarza błyskotliwego, pełnego sprzeczności i świadomego tego, że życie można nie tylko przeżyć, lecz także bardzo skutecznie opowiedzieć.

„Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” – Krzysztof Łapiński

Sokrates nie pozostawił po sobie żadnego tekstu. Znamy go głównie z relacji uczniów, przeciwników i późniejszych interpretatorów. Krzysztof Łapiński rekonstruuje jego życie na tle burzliwych dziejów Aten, wojen, politycznych przewrotów i kryzysu demokracji.

Biografia pokazuje filozofa nie jako nieruchome popiersie, lecz jako człowieka chodzącego po mieście, zaczepiającego rozmówców i zadającego pytania, które ostatecznie doprowadziły go przed sąd.

Esej i autobiograficzna proza – podróże w głąb miejsca i pamięci

„Marsala” – Jarosław Mikołajewski

Jarosław Mikołajewski patrzy na sycylijską Marsalę jak na miasto posiadające kilka nakładających się warstw. Jest przestrzeń widoczna na powierzchni, ale również historia ukryta pod ziemią, w języku, literaturze i pamięci mieszkańców.

Esej staje się zapisem wędrowania „wzdłuż i w głąb” – próbą zrozumienia miejsca, które nigdy nie daje się sprowadzić do jednego obrazu.

„Tratwa z pomarańczami” – Maciej Hen

Maciej Hen wraca do dzieciństwa i młodości w powojennej Polsce. Opowiada o rodzinie, żydowskiej tożsamości, dorastaniu w PRL-u oraz narastającym antysemityzmie, którego kulminacją stały się wydarzenia Marca 1968 roku.

Prywatne wspomnienia przeplatają się z historią polityczną, ale autor unika tonu podręcznikowej rekonstrukcji. Najważniejsze są szczegóły: ludzie, miejsca i momenty, w których wielka historia nagle wchodzi do zwyczajnego życia.

Powieści i opowiadania nominowane do Nike 2026

Proza na tegorocznej liście rozciąga się od wojny w Ukrainie i rodzinnej zemsty po groteskę, horror historyczny oraz historie bohaterów żyjących na marginesie społecznych oczekiwań.

„Zmartwychwstanki” – Dorota Grabek

W debiutanckim zbiorze Doroty Grabek zwyczajność niepostrzeżenie zaczyna pękać. Bohaterowie pracują, przemieszczają się po anonimowym mieście i próbują zachować pozory normalnego życia, ale w ich codzienność wkradają się zdarzenia surrealistyczne oraz trudne do wyjaśnienia przemiany.

To opowiadania o samotności, pracy i ciałach podporządkowanych społecznym rolom. Groza nie przychodzi tutaj z nawiedzonego domu. Od początku mieszka w biurze, mieszkaniu i relacji z drugim człowiekiem.

„Józef, czyli…” – Michał Komar

Michał Komar miesza dystopię, groteskę, powieść sensacyjną, polityczny thriller i filozoficzną przypowieść. W centrum znajduje się świat opanowany przez fałszywe idee, medialne mechanizmy oraz internetowe szaleństwo.

Książka stawia pytania o ludzką naturę i zdolność odróżniania rzeczywistości od starannie wyprodukowanego spektaklu. Gatunkowe drzwi otwierają się tu jedne za drugimi – i za żadnymi nie czeka szczególnie bezpieczne wyjście.

„Urodziny” – Weronika Murek

Kim jest Jaga Babażyna: starzejącą się aktorką, reżyserką, lalką czy osobą pociągającą za sznurki? Weronika Murek tworzy powieść o teatrze życia, w którym role zaczynają wymykać się spod kontroli.

Rzeczywistość jest tu niepewna, groteskowa i podszyta grozą. Nie wiadomo, czy obserwujemy spektakl, wspomnienie, historię o duchach, czy może świat, który po prostu przestał przestrzegać własnych zasad.

„Tylko durnie żyją do końca” – Zyta Rudzka

Lida, była gimnastyczka i nauczycielka wychowania fizycznego, porzuca miasto. Zamieszkuje na uboczu z dwoma mężczyznami, zwierzętami i własnym zestawem zasad, nie przejmując się społecznym wyobrażeniem o tym, jak powinna żyć dojrzała kobieta.

Zyta Rudzka opowiada o wolności, cielesności, starzeniu się i potrzebie istnienia bez cudzego potwierdzenia. Lida nie prosi o sympatię. Woli bimber z pigwy, ruch i życie pozbawione instrukcji obsługi.

„Krzywda” – Paweł Rzewuski

Akcja tej historycznej powieści rozgrywa się w XVII wieku. Niewidomy szlachcic i jego milczący, potężny towarzysz przemierzają ziemie pełne przemocy, religijnych napięć i sił, których nie da się wyjaśnić zdrowym rozsądkiem.

Paweł Rzewuski łączy powieść drogi, historię i horror. Zamiast romantycznej wizji dawnej Rzeczypospolitej otrzymujemy świat brudny, brutalny i zaludniony przez ludzi, którzy nie zawsze okazują się mniej niebezpieczni od potworów.

„Gołoborze” – Maciej Siembieda

W Górach Świętokrzyskich od pokoleń trwa konflikt dwóch rodów: Kończaków i Cebrzynów. Rodzinna zemsta przechodzi z ojców na dzieci, a honor okazuje się wartością ważniejszą od prawa, miłości i życia.

Siembieda łączy sagę rodzinną, thriller i regionalne legendy. Historia obejmuje okres od powstania styczniowego po lata 90. XX wieku, pokazując, jak dawna krzywda może zmienić się w dziedziczoną tożsamość.

„Pijaczek” – Maciej Sieńczyk

Tytułowy bohater, nazywany także Zygfrydem, funkcjonuje na marginesie społeczeństwa. Jest wycofany, dysfunkcyjny, drażniący i nieustannie zmienia sposób, w jaki czytelnik go ocenia.

Maciej Sieńczyk tworzy portret mężczyzny w kryzysie: chwilami wzruszającego, za moment odpychającego. „Pijaczek” wymyka się prostemu podziałowi na ofiarę i winnego, pokazując bohatera, któremu trudno współczuć – ale równie trudno przestać się przyglądać.

„Null” – Szczepan Twardoch

Koń, polski ochotnik, trafia na „null” – zerową linię frontu w Ukrainie. W świecie błota, dronów, bunkrów i nieustannego zagrożenia próbuje zrozumieć, dlaczego walczy i czy szuka odkupienia, czy raczej śmierci.

Twardoch nie pisze militarnej przygody. Pokazuje wojnę od strony zmęczenia, strachu, braterstwa, przesądów oraz krótkich momentów bliskości. Narracja w drugiej osobie dodatkowo odbiera odbiorcy możliwość zachowania wygodnego dystansu.

Poezja nominowana do Nike 2026 – cztery bardzo różne języki

Poezja zajmuje jedną piątą tegorocznej listy. Nominowane tomy mówią o mieście, samotności, pamięci rodzinnej, przemocy i próbach ocalenia własnej wrażliwości.

„Wnyki dla światła” – Justyna Kulikowska

Justyna Kulikowska buduje wiersze z pęknięć: osobistych mitologii, zdrady, przemocy i prób ponownego połączenia tego, co zostało rozbite. Światło nie oznacza tu prostego ocalenia – samo może wpaść w zastawione wnyki.

To poezja zmienna, chwilami delikatna, a za moment gwałtowna. Z fragmentów doświadczenia powstaje coś na kształt literackiego kintsugi, w którym uszkodzeń nie należy ukrywać.

„Bery z dzielni” – Tomasz Pietrzak

Tomasz Pietrzak opisuje zapomniane dzielnice Górnego Śląska: miejsca dalekie od pocztówkowych obrazów regionu. Na jednej ulicy spotykają się Ślązacy, Polacy, Romowie, dawni żołnierze, komuniści, przesiedleńcy i świadkowie historii, o której trudno mówić jednym językiem.

Prawda miesza się z lokalnymi opowieściami, brutalność z humorem, a rzeczywistość z realizmem magicznym.

„Prześwity” – Anna Piwkowska

Wiersze Anny Piwkowskiej wyrastają z rodzinnej pamięci, krajobrazów i miejsc, które mogłyby wydawać się arkadyjskie. Spokój jest jednak stale naruszany przez świadomość śmierci oraz trwającej wojny w Ukrainie.

Tytułowe prześwity nie usuwają ciemności. Pozwalają jedynie na moment zobaczyć światło pomiędzy stratą, historią i poczuciem zagrożenia.

„Jak poczuć się samotnym w zatłoczonym pociągu” – Jurij Zawadski

Tom Jurija Zawadskiego jest poezją ruchu, mijania i samotności doświadczanej pośród innych ludzi. Dworce, pociągi i ulice stają się przestrzeniami, w których można jednocześnie pozostawać częścią tłumu i całkowicie z niego wypaść.

Melancholia nie oznacza tu wyłącznie rezygnacji. Może stać się formą czułości, oporu i ochrony własnego rytmu przed hałasem zbiorowości.

Audiobooki pomagają nadrobić kulturalne zaległości

Lista Nike może działać nieco onieśmielająco. Dwadzieścia książek, kilka gatunków, setki stron i jesienna gala zbliżająca się podejrzanie szybko. Audiobook pozwala jednak włączyć literaturę do czasu, którego zwykle nie uznajemy za czytelniczy.

Reportażu można słuchać podczas podróży, powieści na spacerze, a kolejnego rozdziału sagi rodzinnej – podczas gotowania. Nie trzeba wybierać między poznawaniem najważniejszych nowych książek a codziennymi obowiązkami. Te dwie rzeczy mogą wydarzyć się jednocześnie.

W przypadku nominowanych utworów głos lektora bywa dodatkowym sposobem interpretacji. W prozie pomaga usłyszeć rytm i charakterystyczny język bohatera. W reportażu porządkuje nazwiska, daty i kolejne warstwy historycznego śledztwa. Poezja zyskuje natomiast brzmienie, pauzy i oddech, których podczas szybkiego czytania łatwo nie zauważyć.

Nie chodzi o to, aby potraktować nominacje jak szkolną listę i jak najszybciej odhaczyć wszystkie tytuły. Audiobook daje możliwość sprawdzenia, do której historii naprawdę chcemy wejść – i pozostania w niej na dłużej.

Od której nominowanej książki zacząć?

Wybór warto dopasować do własnego nastroju.

Gdy szukasz dynamicznej, wielopokoleniowej historii, rozpocznij od „Gołoborza”. Jeżeli interesuje Cię współczesna wojna i psychika człowieka na froncie, wybierz „Null”. „Poznań kolonialny” będzie dobrym początkiem dla osób lubiących reportaże łączące rodzinne śledztwo z wielką historią.

Miłośnikom niepokojącej i nieoczywistej prozy najbliżej może być do „Urodzin”, a czytelnikom ceniącym bezkompromisowe bohaterki – do książki „Tylko durnie żyją do końca”. Z kolei „Najmądrzejszy” pozwala wejść w tegoroczną listę przez przystępnie opowiedzianą filozofię oraz historię starożytnych Aten.

Nie musisz zaczynać od tytułu, który wydaje się „najpoważniejszy”. Najlepszym pierwszym wyborem jest książka, której naprawdę chcesz posłuchać do końca.

Kiedy poznamy laureata lub laureatkę Nike 2026?

Siedmioro finalistów zostanie ogłoszonych na początku września. Zwycięską książkę poznamy podczas gali zaplanowanej na niedzielę, 4 października 2026 roku.

Laureat lub laureatka otrzyma 100 tysięcy złotych i statuetkę zaprojektowaną przez Gustawa Zemłę. Osobne wyróżnienie tradycyjnie przyznają czytelnicy i czytelniczki „Gazety Wyborczej”.

FAQ

Jak ułożyć własne wyzwanie czytelnicze przed finałem Nike?

Można wybrać po jednym tytule z czterech kategorii: powieść, reportaż, poezję oraz biografię lub esej. Taki zestaw pozwoli poznać różnorodność nominacji bez zamieniania lektury w wyścig.

Czy Nagroda Nike ma osobne kategorie gatunkowe?

Nie. Powieści, reportaże, biografie, eseje, dramaty i tomy poezji rywalizują o jedną nagrodę główną. Dzięki temu jury porównuje książki reprezentujące zupełnie różne sposoby opowiadania o świecie.

Kiedy jury wybiera zwycięską książkę?

Ostateczna decyzja zapada dopiero w dniu gali. Do chwili ogłoszenia wyniku nie zna go ani laureat, ani pozostali finaliści obecni na uroczystości.

Czy jeden autor może zdobyć Nagrodę Nike więcej niż raz?

Tak. Dwukrotnymi laureatami są między innymi Olga Tokarczuk, nagrodzona za „Biegunów” i „Księgi Jakubowe”, oraz Wiesław Myśliwski, wyróżniony za „Widnokrąg” i „Traktat o łuskaniu fasoli”.

Czy Nike 2026 dotyczy książek wydanych w 2026 roku?

Nie. Nagrodę przyznaje się za najlepszą książkę opublikowaną w roku poprzednim. Oznacza to, że w edycji 2026 oceniane są tytuły, które ukazały się w 2025 roku.