Bardzo dobra, klasyczna pozycja. Tyrmand popisuje się tutaj jako autor w gruncie rzeczy powieści kryminalnej. Przy tym dla mnie, warszawiaka z dziada pradziada, w szczególności podobają mi się odniesienia do starej, ale zapamiętanej Warszawy. Jeszcze z jej ruinami, niestety, ale jakże charakterystycznymi dla tego miasta. No cóż tu dodać - perełka.
Janusz
08.03.2015