Zaloguj się
0

Trylogia

4.5
Długość:
106 godzin 36 minut
Wydawca:
Typ:
Audiobook - pełny
Do góry

Opis

Czy to za sprawą barwnie przedstawionych dziejów historycznych, czy wplecionych w fabułę perypetii fikcyjnych bohaterów, mistrzowsko wkomponowanych w odmalowane ręką pisarza tło historyczne – faktem jest, że Trylogia Henryka Sienkiewicza urzeka i porywa kolejne pokolenia. Przedstawiona w „Ogniem i mieczem” wojna z Kozakami, opisany w „Potopie” najazd Szwedów na Polskę, utrata Kamieńca Podolskiego i zwycięstwo Jana Sobieskiego pod Chocimiem będące kanwą „Pana Wołodyjowskiego” – to zapis burzliwych zakrętów historii, na której kartach nie brakowało bohaterów gotowych do ostatniej kropli krwi walczyć o los ojczyzny. Na tle historii toczy się też walka o coś równie ważnego – o spełnioną miłość, o uczucie tyleż namiętne, co skomplikowane. Piękne ukochane polskich oficerów dostają się w ręce ich rywali i przeciwników politycznych – Bohuna, Bogusława Radziwiłła czy Azji Tuhajbejowicza. Zarówno Skrzetuski, jak i Kmicic oraz Wołodyjowski z żarliwością i narażeniem życia godnym walki za ojczyznę stają w szranki z przeciwnikiem, by na zawsze połączyć swój los z wybrankami – Heleną, Oleńką czy Basią. Jedno jest pewne: Trylogia to rzecz o miłości.

Ogniem i mieczem: 31 godzin 57 minut
Potop: 50 godzin 40 minut
Pan Wołodyjowski: 24 godziny

Całkowity czas: ponad 106 godzin
39,90 zł
Dodaj do koszyka

Pobierz pierwsze
10,5 godz.
całkowicie za darmo

Wypróbuj
Do góry

Opinie o produkcie

Zobacz wszystkie (62)
2.5
Ogniem i Mieczem w wykonaniu Pana Krzysztofa Globisza rewelacja. Dobre tempo czytania, oddana bardzo fajnie myśl przewodnia dzieła. Pan Marek Walczak tak na 3 gwiazdki, ponieważ nie podobała mi się interpretacja Zagłoby i Wołodyjowskiego. Miałem wrażenie, że o ile Zagłoba w Ogniem i Mieczem był zabawny i rezolutny. Tak w interpretacji Pana Walczaka taki nieco niemile chytry. Najbardziej doskwierała mi jednak interpretacja Pana Wołodyjowskiego, ze względu na jego strasznie powolny tok mówienia, jakby miał jakieś problemy neurologiczne. Dla Pana Zdzisława Wardejna minimalna ilość gwiazdek. Ta interpretacja to jakiś dramat. Pauzy w najmniej spodziewanych miejscach, tak w zdaniach, jak i w wyrazach. Głosy większości postaci słabe do odróżnienia. Ciekawe też, że większość postaci „mówi” tak jakby nie była pewna tego co chce powiedzieć lub była pijana. Bardzo słabo. Do tego stopnia, że szukam innego lektora.
Andrzej 15.03.2017
5
Gorąco polecam 😀
rado 18.02.2017
5
Gerard 15.02.2017
5
polecam!
marcin 03.02.2017