Zaloguj się
0

Pochłaniacz

4.5
Długość:
18 godzin 37 minut
Czyta:
Kategoria:
Wydawca:
Typ:
Audiobook - pełny
Do góry

Materiały specjalne

Do góry

Opis

Królowa polskiego kryminału.
Zygmunt Miłoszewski
Pierwsza z czterech części, gdzie główną bohaterką jest profilerka Sasza Załuska. Każdej patronuje inny żywioł: Powietrze, Ogień, Ziemia i Woda

Profiler to kryminolog wykorzystujący wiedzę psychologiczną do chwytania przestępców, najczęściej seryjnych morderców. „Pochłaniacz” otwiera cykl powieści sensacyjnych Katarzyny Bondy, powieściopisarki i dokumentalistki. Temu tomowi patronuje Powietrze, a fabuła osnuta jest wokół zapachów. To one są kluczem do intrygi i rozwiązania zagadki. Jest Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na polskie wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Profilerka nie chce się zaangażować w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Rewelacyjny kryminał, gdzie analiza i dedukcja uzupełniają się a fikcja literacka jest głęboko zakorzeniona w polskiej rzeczywistości. Słuchając audiobooku nie możesz się uwolnić od uczucia, że ta korupcja, bezsensowna zawiść, układy towarzyskie… Nie możesz przestać myśleć, bo zaczynasz się bać.
37,90 zł
Dodaj do koszyka

Pobierz pierwsze
2 godz.
całkowicie za darmo

Wypróbuj
Do góry

Opinie o produkcie

Zobacz wszystkie (212)
5
Suuper książka
Iwona 14.08.2017
5
Ośmielę się stwierdzić, że dla najbardziej interesująca z trzech części tetralogii... Bo wątków było dużo mniej nić np. w "Okuralniku". Język jak zawsze bardzo obry, tekst wyszlifowany. Bardzo dobrze przeczytana. Daję 5 gwazdek z sympatii do pióra Katarzyny Bondy.
Aleksandra Peterson 08.08.2017
0.5
Po raz pierwszy czytałam kryminał Katarzyny Bondy. Z trudnością dotrwałam do końca. Bohaterowie papierowi, akcja rozwlekła, dialogi naiwne. A już interpretacja znakomitej przecież aktorki infantylna i przerysowana. Szkoda. Wracam do skandynawskich mistrzów.
Ewa 27.07.2017
5
26.07.2017